Agencja marketingowa i reklamowa Ententa
 

Wywiad dotyczacy programow partnerskich

Wywiad z Piotrem Michalakiem (właściciel Ententy), przeprowadzony przez Marcina Wróbel z Złotych Myśli. Wywiad ukazał się w Biuletynie Sympozjum Uczestników programów partnerskich.

1) Czy opłaca Ci się prowadzenie własnego Programu Partnerskiego?

Tak, prowadzenie programu partnerskiego jest dla Ententy opłacalne. To oczywiście nie oznacza, że każda firma odniosłaby z takiego systemu korzyści. Jak w każdej inwestycji, bierzemy pod uwagę zarówno przychody, jak i koszty. Zaznaczam, że wszystkie programy partnerskie w Polsce mierzą się z jednym poważnym problemem: Niską aktywnością partnerów, wynikającą z niewielkiego doświadczenia zarówno firmy jak i partnerów. Są to oceny subiektywne, oceniam względem znacznie dojrzalszego rynku amerykańskiego, gdzie wielu partnerów to milionerzy z ogromnymi listami mailingowymi.


2) Ile pracy zajmuje Ci prowadzenie takiego programu? Czy zatrudniasz do tego ludzi?

Mi osobiście jako właścicielowi firmy PP nie zajmuje w ogóle czasu. Mamy menedżera Programu Partnerskiego, jest nim Damian Daszkiewicz, autor kilku książek, wspaniały, zaangażowany i bardzo pracowity człowiek.

 
3) Jakie są plusy prowadzenia własnego programu Partnerskiego?

Większa sprzedaż, oczywiście. A także możliwość zaoferowania ludziom profitów w zamian za polecanie firmy. Dla wielu osób programy partnerskie to jedyna szansa na zarobienie pieniędzy w Internecie.

 
4) Jakie są minusy prowadzenia własnego Programu Partnerskiego?

Minusem jest wspomniana przeze mnie wcześniej umiarkowana aktywność partnerów, ich małe doświadczenie. Programy partnerskie w Polsce są młodym rynkiem, we wczesnym stadium rozwoju. Wszyscy jeszcze uczymy się co działa lepiej, a co gorzej. Uczymy się na własnych błędach, zdobywamy doświadczenie. Jestem świadomy tego, że ów proces działa po obu stronach, nie można winić ani firm, ani partnerów. Nadal czekam na taki etap, żeby program partnerski mógł być dla partnerów metodą na duże pieniądze i porzucenie pracy na etacie, natomiast dla firmy – metodą na ogromną sprzedaż, główną metodą promocji. Jednak takie przypadki są na razie w Polsce jednostkowe, we wszystkich programach partnerskich. Rynek się rozwija, jest młody – można powiedzieć, że to normalne, wszystko jeszcze przed nami.

 
5) Czy uważasz że Partnerzy mogą "żyć" tylko z samego zarabiania w Programach Partnerskich? Czy w Polsce jest to możliwe?

Jest to jak najbardziej możliwe. Ja sam, uczestnicząc umiarkowanie aktywnie w programach partnerskich, byłem w stanie zarobić na nich kwotę pozwalającą na utrzymanie się. Co by to było, gdybym aktywniej promował, aktywniej uczestniczył? Już teraz mamy w Polsce partnerów, którzy co miesiąc zarabiają od paru do kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie. Jest to niewielka, elitarna grupa, czekamy aż więcej osób weźmie się do nauki i do roboty, a następnie zacznie zarabiać poważniejsze pieniądze.


6) Czy Programy Partnerskie można traktować poważnie, tzn, jako źródło dużych pieniędzy?

Tak. Aby być partnerem zarabiającym duże pieniądze, trzeba robić kilka rzeczy.

Po pierwsze, stale się douczać. Tu nie można działać po omacku. Im więcej partner zainwestuje w siebie, tym więcej będzie zarabiał.

Po drugie, należy działać. To przeciwność uczenia się, czytania i uczęszczania na szkolenia. Należy uważać, aby w tej nauce przypadkiem nie zostać akademickim teoretykiem, należy na pewnym etapie wziąć się ostro do roboty. Partner musi umieć wyważyć proporcje między poznawaniem, a działaniem. Bez pracy nie ma kołaczy.

Po trzecie, należy działać ze stylem, osobowością, indywidualną strategią. Nie ma drogi na skróty. Tworzenie strony internetowej identycznej jak u innych, gdzie umieścimy tylko skopiowane oferty produktów i zaczniemy modlić się o sprzedaż, nie zadziała. Pisząc mailing należy ludziom dostarczać wartość, dodać swoją opinię, wypowiedzieć się na temat promowanego produktu. Nie wysyłamy tylko reklam, bo nikogo one nie interesują. Wysyłamy recenzje, artykuły. Publikujemy nagrania wideo. Dostarczamy wartościowej treści. Budujemy swoją markę. Zbieramy wokół siebie ludzi, którzy chętnie nas słuchają i czytają. Dajemy im czegoś, co jest wartościowe.

Umieszczanie w Internecie strony z samymi reklamami nie spełni swojej roli i będzie stratą czasu kolejnego partnera liczącego na szybki zysk bez wysiłku. Bez pracy nie ma kołaczy.


7) Ile potrzeba czasu by znacząc zarabiać duże sumy w Programach Partnerskich?

Nie ma dobrej odpowiedzi na to pytanie. Zależy to od strategii przyjętej przez partnera. Chciałbym jednak aby partnerzy nie myśleli kategoriami "jak najszybciej zarobić kupę kasy" – bo takie myślenie prowadzi do tworzenia nieefektywnych serwisów internetowych i spamerskich działań, o których wspominałem. Lepiej myśleć kategoriami "jaka jest moja grupa docelowa?", "jak mogę pomóc ludziom, którzy należą do mojej grupy docelowej, jak mogę rozwiązać ich problemy, uczynić ich życie lepszym?", "jak wybudować długofalowy biznes, który będzie stopniowo i ustawicznie się rozwijał, który utrzyma się na rynku przez wiele lat przynosząc z roku na rok coraz większe dochody?" – tylko takie myślenie daje nam szansę na sukces. Nie ma innej drogi, a ta droga nazywa się marketing. Marketing to nie promocja, jak mylnie niektórzy sądzą. Marketing to myślenie o klientach i ich potrzebach, to zaspokajanie potrzeb klienta, a nie naszych własnych.