Rozmowa z Miliarderem: Krzysztof Jędrzejewski

Strona główna/Pieniądze/Rozmowa z Miliarderem: Krzysztof Jędrzejewski
  • Krzysztofem Jędrzejewskim

Rozmowa z Miliarderem

Jak zarabiać więcej pracując na etacie?
Co jest ważne w prowadzeniu własnego biznesu?
Jaką rolę mają wartości i wiara w pracy?
Czym się różni życie osób bardzo zamożnych?
W jaki sposób Krzysztof doszedł do miliarda PLN?

Uwaga, propozycja zawarta na końcu już nieaktualna! Drugą część wywiadu na wskutek licznych próśb opublikowałem dla wszystkich zainteresowanych tutaj 🙂

Warto też zapoznać się z artykułem Krzysztofa Jędrzejewskiego „Czy można głupio pomagać”.

Adres e-mail
Imię
Autor |23 stycznia 2013|Kategorie: Pieniądze|185 komentarzy

O autorze:

Od 2005 roku prowadzi przedsiębiorców do lepszej jakości życia. Pomaga podwoić dochody i podwoić liczbę godzin wolnego czasu poprzez organizację firmy i innowacje w modelu biznesowym. Założyciel Akademii Biznesu Piotra Michalaka. Przeczytaj więcej o historii Piotra.

185 komentarzy

  1. Rafal 6 sierpnia 2015 w 18:47- Odpowiedz

    Witam

    Ciekawy wywiad i dziekuje za mozliwosc wysluchania.
    Chcialem zapytac czy Krzysztof inwestuje na GPW i w jakie branze jesli to robi.
    Oraz kiedy, gornictwo sie odrodzi? Czy jeszcze jest na to szansa?
    Pozdrawiam

  2. Łukasz 6 sierpnia 2015 w 16:49- Odpowiedz

    Przecież zawsze widać kto ma umysł ścisły a kto jest typowym humanistą wykonującym niekonwencjonalne ruchy, lecz zgodne z zasadami. To jest rola nauczycieli, aby móc znajdować takich ludzi, choć doświadczenia niewątpliwie kształtują najbardziej.

    Żyć w zgodzie ze swoimi wartościami i przekonaniami to zawsze prowadzi do sukcesu, ale pod jednym warunkiem. .., aby otaczać się właściwymi ludźmi w swoim środowisku. Dlatego, że tylko dzięki innym ludziom jest on możliwy.

  3. Alex 6 sierpnia 2015 w 14:48- Odpowiedz

    Ja dopiero zaczynam oglądać . Ale na wstępie powiem nie jest ważny miliarder . Proszę mi pokazać wypłatę u państwa minimalna ? Zasada jest prosta Prezes może zarabiać 3 -5 razy więcej od wypłaty minimalne . Jak zarabia miliardy a ludzi głodują to żadna sztuka . Jak pan zarabia 1 milion to rozumie ze ludzi pana dostają po 300000 tys albo ten pan ma 100 % czystego zysku.
    ogólnie czysty zysk to 10-20 % .
    Są zasady jakie zostali nadużyte Miliarderze doszli do wniosku ze mogą zarabiać miliardy a pracownicy groszy .
    Sorka za błędy ale ja nie stąd .

  4. Lukasz 9 maja 2013 w 20:29- Odpowiedz

    Wywiad ten wnosi ogromną wartość dodaną dla wszystkich wierzących którzy mieli wątpliwości zadając sobie pytanie „czy głęboko wierzący powinien i czy może zostać miliarderem”?. Mnie to pytanie budziło wiele wątpliwości… teraz już nie :-). Cieszy mnie otwartość tego wywiadu gdyż pokazuje że biznes lub tzw. robienie biznesu nie powinno odciągać nas od tego co jest najważniejsze, czyli wiara i rodzina. A jeśli nawet coś nie układa się po naszej myśli to Bóg i tak pokieruje nas (nie koniecznie drogą którą my sami sobie wybraliśmy) ale przez rodzinę, znajomych do celów jakie sobie wyznaczyliśmy… wystarczy tylko Mu zawierzyć.

    Wiem że już dawno jest po seminarium ale pozwolę sobie zadać to pytanie.
    Ja i moi bracia jesteśmy teraz na etapie wdrażania małego biznesu, a mianowicie hurtowni.
    Mówiłeś że należy postępować małymi krokami tak aby „zabezpieczyć rodzinę”,
    My mamy towar, lokal, jak teraz powinien być nasz krok aby nie ryzykować za wiele a wystartować ze reklamą i sprzedażą?
    Co jest najważniejsze w prowadzeniu hurtowni z Twojego punktu widzenia (teraz po latach)?

    • Daniel 18 czerwca 2013 w 00:04- Odpowiedz

      Samoświadomość i przekonanie, że to, co robimy w biznesie będzie w zgodzie z naszymi osobistymi ideałami i przekonaniami to postawa osiągnięcia sukcesu. Tylko wtedy, gdy będziemy przekonani o tym, że nasza usługa lub produkt jest świetny, klienci mogą to także później dostrzec.

  5. Justyna 25 marca 2013 w 23:01- Odpowiedz

    Wywiad bardzo ciekawy warto go obejrzeć i posłuchać 😉 jednak niestety raczej nie każdy może zostać miliarderem a szkoda 😉 bo pewnie któż by z nas nie chciał nim zostać

  6. Wywiad z polskim miliarderem | SukcesFirmy.Co.Uk 18 marca 2013 w 16:45- Odpowiedz

    […] Cały artykuł znajdziesz > Strategie-Rozwoju.pl […]

  7. Irena 26 lutego 2013 w 10:34- Odpowiedz

    Panie Piotrze,szukając rekolekcji,które marzą mi się od kilku lat naprawdę nie wiem jak ale trafiłam na PANA.Dla wyjaśnienia”trafiłam nie wiem jak”jestem 50+ więc nie jestem biegła w kompie ale……daję sobie radę jako tako ;)Jak tylko posłuchałam Pana dwa dni temu tak cały czas szperam i słucham z wielkim ZACHWYTEM naprawdę!Brak słów podziwu.Dzisiaj kiedy trafiłam na Pana rozmowę z panem Krzysztofem Jędrzejewskim płakałam(kiedy usłyszałam że odebrał sobie życie brat pana Krzysztofa) i postanowiłam skreślić tych kilka zdań.Jestem osobą wierzącą i w wielu sprawach odnoszę się do Boga i Mu ufam nawet w tym a właściwie przede wszystkim w tym momencie kiedy chciałam odebrać sobie życie, wycięto drzewo na którym miałam zawisnąć(można do dziś zobaczyć niedocięty pień który pozostawili panowie z Zieleni Miejskiej a kiedy ścinali ja ich zapytałam dlaczego odpowiedzieli takie dostali zlecenie dziś w pracy) i od tego pamiętnego dnia kiedy wycięli nikomu nie przeszkadzające rosnące drzewo przy naszej działce JESTEM PEWNA ŻE BÓG CHCE ABYM ŻYŁA ale często zadaję pytanie co to za życie kiedy po stracie ogromnych pieniędzy też w 2001 roku nie mogę dać sobie rady i nie ma kogoś kto by pomógł, lecą mi łzy i często powtarzam:widocznie Bóg tak chce ale dlaczego moje dzieci(3) muszą tak cierpieć za nieuczciwość tych którzy wyrządzili nam tak ogromną krzywdę.Obecnie podeszłam do projektu 50+ i zostałam zakwalifikowana teraz mnie czeka szkolenie i chcę otworzyć firmę ale mam lęk na jakich ludzi trafię,dlatego staram się tak wiele wysłuchać Pana wspaniałych konferencji.Z rekolekcji dla przedsiębiorców nie skorzystam bo przerastają mnie finansowo – może kiedyś ale dziękuję Bogu że „trafiłam” na Pana Panie Piotrze.Wielkie dzięki,jest Pan świetny a szczególne ŚWIETNY MÓWCA,dużo sił i potrzebnych łask od Boga życzę Panu i dalszego rozwoju w tym co Pan robi dla nas dla przeciętnego,prostego człowieka.POWODZENIA i radości z córeczki dla Państwa

    • Piotr Michalak 26 lutego 2013 w 21:07- Odpowiedz

      Gorąco dziękuję Pani Ireno! Proszę trzymać się mocno, na świecie czeka nas wiele rozczarowań, więc najlepiej… nic nie oczekiwać, a jedynie mile się zaskakiwać wszystkim, cokolwiek dostajemy.

  8. Remigiusz 6 lutego 2013 w 17:09- Odpowiedz

    Biznes maszynowy nie jest prosty, ponieważ bardzo trudno w nim zastosować techniki marketingowe z pogranicza dóbr popularnych. Ciągle najlepiej sprawdzają się klasyczne narzędzia.
    Jak w takim razie najskuteczniej prowadzić aktywność marketingową w takiej branży?

    • Andrzej_C 25 marca 2013 w 14:02- Odpowiedz

      ani biznes maszynowy ani nic co ma związek ze sprzedażą dóbr inwestycyjnych nie kieruje się tymi samymi prawami co dobra konsumpcyjne. sęk w tym, że czasem niektórzy menedżerowie nie rozumieją tego i oczekują sprzedaży jak w supermarkiecie – dużo, szybko i tanio.
      pytasz o strategię…. cóż, jest prosta i znana – zaspokoić potrzeby nabywcy, wiedzieć o jego planach inwestycyjnych, modernizacyjnych. sprzedaż takich produktów to już nie tylko sprzedaż. to wsparcie posprzedażne (ot choćby zabranie starej maszyny), to serwis pt. „ma działać”.
      producent, który będzie umiał skomunikować swój produkt z I-netem, będzie wygrywał rynek. współczesna maszyna „powinna wiedzieć” ile pracuje, ile zużyła materiału eksploatacyjnego (np. tusz, smar) i kiedy jest najbliższy przegląd do wykonania. ktoś, kto uzbroi solidnej jakości maszyny w takie „gadżety” wygra rynek. wierzę w to że wytwórcy z produktami typu „planned obsolence” odejdą w zapomnienie. ale żeby to się stało muszą wrócić na swoje miejsce zapomniane wartości, które zgrabnie podsumowuje stare przysłowie „słowo kupca droższe towaru”.
      gdy bank będzie jedynie bankiem a firma handlowa firmą handlową, to wtedy wróci równowaga – gdy patrzę jak szefowie placówek bankowych narzucają podwładnym plany sprzedaży kont, kart, kredytów to zastanawiam się kto tu zmysły postradał?

  9. Labou 6 lutego 2013 w 00:32- Odpowiedz

    Pytanie tylko skąd u Ciebie Piotrze aż taki zachwyt nad osobą, która majątek odziedziczyła po bracie? To nie sztuka zarobić dodatkowe 100 mln w momencie gdzy dziedziczymy rozpędzonego molocha wartego 0.5 mld zł. Czyżby ten wywiad miał być taką marketingową papką? Przypomina mi się, kreowany kiedyś przez Złote Myśli, „milioner” okrzyknięty nim tylko dlatego, że jego firma zrobiła obrót na bańkę? Nieszczęście w tym, że ludzie „łykają” te bzdury. PS. Piotrze zgól tę brodę. Profesjonalizmy Ci ona nie dodaje 🙂

  10. Rafał 31 stycznia 2013 w 15:08- Odpowiedz

    Witam

    Bardzo ciekawy wywiad. Najbardziej zaintrygowała mnie historia brata.

    Pozdrawiam

  11. Wojciech 29 stycznia 2013 w 21:52- Odpowiedz

    Pytanie do Krzysztofa:

    „Czy marketing sieciowy jest biznesem 21-ego wieku?”

  12. Adam 29 stycznia 2013 w 15:37- Odpowiedz

    Wszyscy są zachwyceni wywiadem. Ale jak dla mnie wywiad ( być może te wybrane fragmenty) mówi o czymś innym i bardzo ważnym . Większość z nas zna te wartości i je stosuje. Jak sam Krzysztof stwierdził prowadząc firmę ogrodniczą postanowił nie płacić tzw „lewizny” co spowodowało praktycznie duże kłopoty a w konsekwencji firmy już nie ma. Stawiam pytanie: czy jest możliwe naprawdę etyczne ( chrześcijańskie) działanie w biznesie ? Ja twierdzę że nie.Nie w tych czasach. Ten krótki wywiad mówi tylko o tym że Krzysztof jest wierzący, ma duży majątek i chce podzielić się z nami wiedzą.Dlatego czekam na więcej. Splot wielu szczęśliwych faktów a niewątpliwie też takich że miał bogatego i obrotnego brata sprawił że Krzysztof jest dziś w tym miejscu. Broń Boże nie umniejszam zasług Krzysztofa. I chciałbym usłyszeć czy wszystkie działania ( również wtedy gdy nie było go jeszcze w firmach brata)były w zgodzie z duchem wartości o których mówi.Chciałbym wiedzieć czego się nauczył pracując u brata. A właściwie najbardziej interesuje mnie to co i dlaczego chce przekazać nam Krzysztof? Temat stary jak świat ale warto go podnosić w imię lepszego. Małymi krokami ale warto.

  13. Michał Kozioł 29 stycznia 2013 w 14:13- Odpowiedz

    Dziękuje za to nagranie.
    Moje pytanie do Krzysztofa;
    jaka była przyczyna nawrócenia i wiary w Boga?

  14. Wywiad z biznesmenem - Paweł Warpechowski 29 stycznia 2013 w 11:52- Odpowiedz

    […] Rozmowa  jest tutaj – Wywiad […]

  15. Bożena 29 stycznia 2013 w 09:44- Odpowiedz

    Witam:)
    Dziekuję za możliwośc poznania i wysłuchania biznesmena,człowieka wierzacego.
    Wywiad jest bardzo ciekawy i inspirujący.Żałuję,ze tak późno zostało mi dane spotkanie Twojej strony,Piotrze.Jestem chrześcijanka ewangeliczną,wartości biblijne sa mi znane,do tej pory spotykałam się raczej z krytyką tzw.ewangelii sukcesu.Sama mam[z różnych przyczyn] wiele problemów zwiazanych z dzialanościa,jestem juz w dość zaawansowanym wieku i stracilam nadzieję,ze wyjdę na prostą,nic juz nie mogę zmienić,zakonczyc też nie,bo jak żyć?
    Krzysztof powiedział wiele ciekawych rzeczy na temat biznesu,ze Bog go tak poprowadził,ze znalazł inny rodzaj biznesu,dzieki któremu pomógł bratu i sam zdobył majątek.Powiedział też jedną rzecz-że Bóg ma swoje plany wobec nas,i to,ze jeden osiąga sukces w biznesie a inny walczy tylko o przetrwanie-to też jest Boży plan.Przyznam,ze zbulwersowały mnie takie słowa,bo jak można poznać,jesli pietrza sie problemy,ze jest to Jego plan,czy tylko przeszkody,ktore Bóg wkrotce usunie??
    Zastanawiam się,dlaczego wiele osób wierzacych wlaśnie boryka się z ogromnymi problemami dnai codziennego,czesto dochodząc do granicy wytrzymałości?
    Krzysztof przezył osobisty dramat,gdyz jego brat odebrał sobie zycie,myślę,ze nie z powodow finansowych,a teraz w dobie paskudnego kryzysu wiele osób konczy ze soba,bo widmo nedzy ich powala.
    Wierzę,ze osoby ufajace Panu tego nie czynia,bo znają Słowo Boze,ktore ich pokrzepia,jednak bywają i takie przypadki…
    Dziękuję Bogu za Twoja stronę,Piotrze,chcialabym duzo skorzystać z Twoich mądrych rad,mimo młodego wieku,jestes dojrzałym chrzescijaninem,ktory umie poruszyć ludzkie serce,wierzę,ze jesteś narzedziem w ręku Pana,aby nam pomagać.
    Życzę Ci dalsze owocnej pracy i wielu błogoslawieństw naszego Pana,pozdrawiam serdecznie,Bozena

  16. Tomasz 29 stycznia 2013 w 00:01- Odpowiedz

    Bardzo pozytywny odbiór z mojej strony, pan Krzysztof odpowiada na pytania w sposób naturalny, nie komplikując wypowiedzi, potrafi przekazać dobre wartości w biznesie, wskazuje, że człowiek w swoim życiu powinien mieć cel, gdyż pieniądz nie jest celem sam w sobie, a jedynie drogą wiodącą nas do celu. Odczułem, że człowiek może w biznesie „błądzić”, ale jeśli działa to znajdzie właściwą drogę, że trzeba szukać i być wytrwałym. Podobało mi się zdanie określające ludzi którzy są najlepszą inwestycją. Wielu pracodawców tego nie dostrzega, a to ludzie, kadra w dużej mierze kształtuje wizerunek firmy. Ważne było również zdanie dotyczące pracowników etatowych, którzy powinni znać swoje dobre i słabe strony. Myślałem, że nie można powiązać wartości biznesowych z wartościami „wiary”, a jednak. Z perspektywy doświadczeń sam widzę, że lepiej ryzykować i wiedzieć , że się nie udało niż nie ryzykować i zastanawiać się czy by się udało. Widzę, że Opatrzność czuwa. Wspaniale było by spotkać się i porozmawiać z panem Krzysztofem osobiście.

    Pozdrawiam serdecznie
    Tomasz

    „Życie daje tak wiele możliwości, że trzeba podjąć próbę otwarcia wielu bram, bo nawet nie wiemy do ilu tak naprawdę posiadamy klucze…”

  17. Adam 28 stycznia 2013 w 22:39- Odpowiedz

    Dzięki za możliwość wysłuchania tego wywiadu.
    Jestem człowiekiem doświadczonym życiowo, po przejściach biznesowych. Jak sie pozbierać
    po niepowodzeniach, jak zmienic swoje odniesienie do ludzi często nieuczciwych i pazernych.

  18. MAGDALENA 28 stycznia 2013 w 22:23- Odpowiedz

    ILE GODZIN DZIENNIE PRACUJE TEN PAN DZIŚ, MAJĄC TAKI MAJATEK I CZYM JEST DLA NIEGO PRACA?

  19. MAGDALENA 28 stycznia 2013 w 22:21- Odpowiedz

    CZY BEZ PODEJMOWANIA RYZYKA I INWESTOWANIA NA GIEŁDZIE, MOŻNA SIĘ DOROBIĆ TAKIEGO MAJĄTKU?

  20. Kazimierz 28 stycznia 2013 w 21:32- Odpowiedz

    Pytania ciekawe, ale odpowiedzi i opowieści jakby obok, no i mało wiarygodne. Oczekiwałem, że usłyszę jakiś konkret: która z realizowanych biblijnych zasad prowadzenia biznesu, czy jakie naśladowanie Chrystusa skutkuje realnie w Twoim biznesie, albo o jakich Twoich decyzjach kierowania,zatrudniania, wynagradzania można powiedzieć, ze są owocem wiary. Nie tracę nadziei, że coś z tego jeszcze się pojawi.

  21. Danusia 28 stycznia 2013 w 21:30- Odpowiedz

    Czy dojście do takich rezultatów, tzn. takiej świadomości i bogactwa wymagało od Pana radykalnych zmian osobowościowych. Dla przykładu, czy z osoby, która np nie jest systematyczna, aby osiągnąć sukces trzeba wypracować w sobie systematyczność. Chodzi mi o to, czy na przestrzeni tych 20 lat prowadzenia biznesu świadomie dokonywał Pan zmian w swojej osobowości? Jeśli tak, to jak to Pan zrobił?
    Przekazuję wyrazy uznania.

  22. Piotr 28 stycznia 2013 w 20:04- Odpowiedz

    Wywiad ciekawy.

    Moje pytanie jest następujące: Czy z tak ogromnym majątkiem rozpocząłby Pan biznes MLM?

  23. Daniel 28 stycznia 2013 w 19:46- Odpowiedz

    Bardzo pouczający materiał. Dzięki za cenne wskazówki, dzięki którym wiele zrozumiałem.

  24. Grzegorz 28 stycznia 2013 w 17:21- Odpowiedz

    Świetny wywiad w końcu coś nowego.
    Moje Pytanie:
    Jakimi kryteriami kierowałbyś się wchodząc w nową gałąź biznesu?

  25. Michał Krupczyński 28 stycznia 2013 w 17:00- Odpowiedz

    Gdybyś miał zacząć budować teraz swój biznes od zera, czym byś się zajął?

  26. Romek 28 stycznia 2013 w 10:57- Odpowiedz

    Pytanie do Krzysztofa; Interesuje mnie bardzo początek Twojej działalności, czy zaczynałeś od sklepów ogrodniczych czy było coś przed nimi praca na etacie czy inny biznes, jak zarobiłeś swój pierwszy milion złotych? Czy edukowałeś się finansowo gdzie i jak z kim.

  27. piotr 27 stycznia 2013 w 14:55- Odpowiedz

    bardzo dobry wywiad-w koncu jeden z marketerów zrobil cos innego-dziekuje ci za to Piotrze
    mam tylko 2 pytania:
    -ile czasu /GODZIN DZIENNIE/poswieca pan Krzysztof na pilnowanie biznesu
    -dlaczego brat pana Krzysztofa popelnil samobójstwo-nie chodzi mi o szczególy bo jest to osobista sprawa pana Krzysztofa-ale o motyw-czy byl to motyw osobisty czy „gry” na zarzadzie czy problemy w spólce

    pozdrowienia Piotr z Hiszpanii

  28. Marcin 26 stycznia 2013 w 22:58- Odpowiedz

    Wywiad daje do myślenia.
    Pytanie do Krzysztofa:
    1. W jakim stopniu na obecnym poziomie rozwoju zawodowego skupiasz się na pracy a w jakim na rodzinie? Tzn. ile czasu poświęcasz na prace a ile na rodzinę?
    2. Czy zaczynając swoją przygodę z biznesem zaczynałeś od przysłowiowego zera czy miałeś jakieś wsparcie np. od rodziny?
    Dziękuję.

  29. Michał 26 stycznia 2013 w 22:50- Odpowiedz

    Co czyni Pana szczęśliwym? Czy to „zawsze trochę więcej” pieniędzy potrzebne do szczęścia nie jest dla Pana przekleństwem/przymusem lub obowiązkiem zgodnie z twierdzeniem że „jeśli nie idziemy do przodu – cofamy się”?

  30. michal 26 stycznia 2013 w 22:04- Odpowiedz

    PIEKNA WYPOWIEDZ
    TAK NIESTETY ZARABIANIE WIELKICH PIENIEDZY JEST DLA LUDZI KTÖRZY POTRAFIÄ SIE NIE PRZEJMOWAC CHWILOWYMI ,A CZASEM TRWALYMI NIEPOWODZENIAMI RYZYKIEM UTRATY WSZYSTKIEGO ; NIESTETY BRAT PAN LESZEK JEDRZEJEWSKI NIE WYTRZYMAL TEGO -SZACUNEK I KONDOLENCJE DLA RODZINY BO PODOBNO BYL BARDZO DOBRYM CZLOWIEKIEM SKROMNYM A TO TAK WIELKIE JEST I TAK RZADKIE GDY MA SIE TAK DUZO PIENIEDZY

  31. Leszek 26 stycznia 2013 w 21:09- Odpowiedz

    Widzę, że nieco zmieniła się grupa docelowa. Próbujesz ją chyba poszerzyć poza biznes.

    Wywiad ciekawy, inspirujący, ale może pokaż bardziej dlaczego, akurat ten miliarder ma być guru ? Po tym wywiadzie mam nieco wrażenie, że majątek tak na prawdę dostał za przyczyną szczęścia czy w nagrodę od Boga, a nie sam zdobył.

  32. Mirek 26 stycznia 2013 w 16:43- Odpowiedz

    Witam!
    Zasadniczo z wywiadu nie wyniosłem dla siebie nic odkrywczego.
    Jak Krzysztof stwierdził, niezależnie od poziomu bogactwa do szczęścia brakuje
    zawsze odrobinę i przypuszczam, że to stanowi dla wielu główną motywację
    dalszego zabiegania o większe bogactwo. To jest błędne koło! Źródłem szczęścia
    nigdy nie będą dla nikogo pieniądze bez określenia sobie celu i sensu życia
    w perspektywie życia wiecznego z Bogiem! W eschatologicznym ujęciu – dla osób
    znających trochę matematykę – powiem, że szczęście polega na maksymalizacji wartości
    oczekiwanej wygranej E(X) w grze, którą jest życie. W życiu dane nam są przez Boga
    różne zdarzenia losowe i naszym zadaniem jest takie kształtowanie prawdopodobieństwa
    zaistnienia sukcesu w danym zdarzeniu (w zgodzie z sumieniem) by ostatecznie – w perspektywie wieczności – wartość oczekiwana E(X) była jak największa. E(X) jest sumą iloczynów wartości
    zmiennej losowej X i prawdopodobieństwa p sukcesu. W tym ujęciu widać dlaczego
    czynienie dobra uszczęśliwia i dlaczego czynienie zła unieszczęśliwia. Będziemy
    szczęśliwi czyniąc starania o zwiększenie prawdopodobieństwa p osiągnięcia nieba,
    w którym przebywanie przez wieczność jest wartością przewyższającą wszystko inne,
    ponieważ maksymalizujemy wtedy E(X). Warunkiem jest przyjęcie Jezusa Chrystusa
    jako swego Pana.

  33. Grzesiek 26 stycznia 2013 w 15:30- Odpowiedz

    Dobrze, że została poruszona kwestia celu i sensu życia (w korespondencji do pomnażania i rozwijania swojego biznesu i zamożności w nieskończoność). Dość krótko jednak i zdawkowo, dlatego chyba warto do tego wrócić w szerszych przemyśleniach!!

  34. Robert 26 stycznia 2013 w 15:14- Odpowiedz

    To nie jest wywiad mówiący o drodze biznesmena do sukcesu, ale o działaniu Boga w życiu człowieka, którego Bóg zechciał uczynić bardzo bogatym w sensie materialnym. Dobrze, że pan Krzysztof to rozumie i że składa świadectwo żywej i sprawczej Obecności Boga w swoim życiu zawodowym.

    „Troszczcie się o Królestwo Boże i jego sprawiedliwość, a reszta będzie wam przydana”. Ta „reszta” jest czasem kruszyną a czasem wielką górą. Bóg wie w jakim czasie i ile komu należy dać. Szukajmy szczerym sercem Boga i róbmy, co do nas należy w naszym życiu zawodowym a On da nam tzw. wolność finansową, która w pewnym sensie jest wolnością od finansów, o której tak wielu na świecie marzy wikłając się przy tym w sposób niewłaściwy w całą nędzę królestwa powietrza.

    Pokój ludziom dobrej woli. Trzymajcie się dobrzy ludzie.

  35. Krzysiek 26 stycznia 2013 w 14:38- Odpowiedz

    Dzięki za świetny wywiad, dał mi dużo do myślenia i zainspirował mnie do wielu przemyśleń i wyciągnięcia wielu pozytywnych wniosków (a to nie często się zdarza ostatnio:), zwłaszcza do tego, że To tak naprawdę nie od nas zależy tzw. sukces, my działamy i podejmuje decyzje, ale Bóg prowadzi nas różnymi drogami nawet do niezależności finansowej, że nie jest ważne posiadanie tak naprawdę małej czy dużej firmy a jedynie mechanizm pomnażania dobra i dbanie o zaspokajanie podstawowych potrzeb życiowych, bo jak wspomniał Krzysztof przy bogactwie okazuje się że jest potrzebny większy cel-nie same martwe pieniądze.

    Moje pytanie,
    Czy trudno jest i jak zmniejszyć ryzyko przy zakładaniu nowego przedsięwzięcia, że nie trafimy, że nie powiedzie się? [oprócz właśnie analizowania potrzeb, konkurencji na rynku w danym obszarze]
    Jakie mogą być przykładowe trudności przy przechodzeniu z biznesu w małym przedsiębiorstwie na dużą spółkę?

  36. Mariusz 26 stycznia 2013 w 12:47- Odpowiedz

    Zrobiło mi się przykro z powodu śmierci brata pana Krzysztofa. Czy jeżeli ktoś nie będzie mógł być na seminarium stacjonarnym, jest szansa aby poznał ten „wątek”?

  37. Przemek 26 stycznia 2013 w 12:11- Odpowiedz

    Dziekuje, bardzo cenne informacje, ale o tym juz gros osob napisalo.
    Pytanie: Jak wygladaja 24 godziny w zyciu przedsiebiorcy, jakie sa priorytety i podzial dnia.
    Dziekuje i pozdrawiam

  38. jk 26 stycznia 2013 w 06:52- Odpowiedz

    Pytanie dla Krzysztofa
    Czy przewidujesz taki moment w życiu w którym będziesz chciał wszystko co masz rozdać biednym

  39. Andrzej 26 stycznia 2013 w 02:17- Odpowiedz

    Witam,
    Bardzo dobry, prawdziwy wywiad. + Gratuluję !!!
    To nie zdarza się często,i niewiele osób potrafi to zrobić, + więc jest wyjątkowe 🙂
    Zgadzam się ze wszystkim + a to jest u mnie prawie niemożliwe 😉
    Ja przeszedłem drogę od pracownika na produkcji z najniższą stawką do dyrektora generalnego w firmie zatrudniającej 600 osób, a następnie do swojej firmy.

    Dość chwalenia,
    Po wielu sukcesach biznesowych wraz z wiekiem są różne pozimy świadomości i inne myślenie.
    Ja wymyśliłem sobie taką filozofię:
    1. pierwsze 25 lat uczymy się.
    2. drugie 25 lat, zakładamy rodzinę, chcemy i jeżeli to jest możliwe to mamy dzieci :), zarabiamy pieniądze bo mamy mocną motywację – utrzymanie rodziny.
    (oczywiście zmiany naszego zachowania w biznesie i rodzinie w wieku 30- 40 lat i 40 – 50 lat oraz 50 – 60 lat są znacząco różne, to na marginesie ale jednak ważne.)
    3. Po 50 roku życia coraz częściej myslimy o odejściu i przygotowaniu się do niego, więc zmienia się również nasz sposób działania w pracy i w rodzinie.
    Myślę że to jest interesujący temat, ponieważ potrzeby ludzi ( wskazówki co robić) są różne wraz z wiekiem.
    Jedno jest pewne chociaż nie wszyscy O TYM WIEDZĄ.
    Chcemy być szczęśliwi – cokolwiek to dla każdego z nas znaczy ( może to wcale nie jest biznes i pieniądze a życie z ….)

    Pozdrawiam
    Andrzej

  40. Marcin 25 stycznia 2013 w 23:38- Odpowiedz

    Interesujący wywiad. Jak przebiegał proces Twojego nawrócenia. Jakie przemyślenia spowodowały, że z powrotem zacząłeś wierzyć i co to zmieniło w Twoim życiu. Jak to realnie wpłynęło na sposób prowadzenia Twoich interesów.

    Pozdrawiam

  41. Marcin 25 stycznia 2013 w 23:23- Odpowiedz

    Inspirujacy wywiad, swietnie jest posluchac wyjatkowych ludzi biznesu ktorzy osiagneli tak wiele.

    Pytania do Krzysztofa:

    Czy duzo czasu poswiecales na szkolenia biznesowe i rozwoj osobisty podczas swojej drogi czy opierales sie raczej na wiedzy zdobytej na studiach?

    Jak wyglada Twoj przykladowy dzien pracy dzis, jak wygladal 15 lat temu gdy rozwijales biznes?

    Jakie cechy wg Ciebie nalezy w sobie rozwijac aby osiagnac sukces?

  42. Artur 25 stycznia 2013 w 23:21- Odpowiedz

    Witam,

    Interesujący wywiad, jak mniemam ciut okrojony z uwagi na czas.
    Prosiłbym o rozwinięcie praktycznie każdej z poruszanych w nim
    kwestii.

    Pozdrawiam

  43. Szymon z bloga PRACA-MLM-BIZNES 25 stycznia 2013 w 21:22- Odpowiedz

    Podobało się.

    Moje pytanie brzmi : Czy po dojściu Krzysztofie do takich pieniędzy zwykłe wartości jak : prawda, uczciwość, życzliwość, szacunek wobec innych mają nadal sens ?

  44. Sebastian 25 stycznia 2013 w 21:12- Odpowiedz

    Czy według Pana zamiast biznesu tradycyjnego warto swoją karierę zawodową związac z MLM (multi level-marketingiem), który nie wymaga nakładów finansowych a odpowiednio rozwinięty może przynieśc bardzo dobry dochód?

  45. Robert Smyka 25 stycznia 2013 w 20:30- Odpowiedz

    „Na początku …trzeba było więcej dokładać…” Tu właśnie jest „ściana”- Z czego?! Oczywiste jest, że rok, dwa a nawet trzy biznes raczej nie zwróci wyłożonego kapitału.. Skąd ten kapitał i z czego przez ten czas żyć? Wynika z tego, że nie da się zacząć od zerowego majątku…

  46. Karol 25 stycznia 2013 w 20:06- Odpowiedz

    Widzę, że sporo pytań już się pojawiło, ale mam nadzieję, że moje również zostanie przeczytane 🙂

    Panie Krzysztofie, czy nie wydaje się panu, że ludzie, którym udało się w Polsce uczciwie zarobić duże pieniądze, a więc znają prawa rządzące rynkiem i organizacją ludzkiej pracy, nie powinni, na ile jest to możliwe, zjednoczyć się w celu stworzenia lub ew. wsparcia zdroworozsądkowej siły politycznej w naszym kraju? Oczywiście dywagować można, na ile Polsce grozi w tym momencie jakiś poważniejszy kryzys, jednak nie jest chyba wątpliwym fakt, iż stan prawno-polityczny współczesnej Polski pozostawia wiele do życzenia i daje powody do niepokoju o przyszłość ludzi tutaj żyjących. Dlatego moim osobistym celem jest właśnie osiągnięcie wolności finansowej po to, aby w przyszłości mieć środki do naprawiania tego kraju od strony politycznej. Pan jest już nieco dalej niż ja, chciałbym więc się dowiedzieć, jak ta sprawa wygląda z pańskiej perspektywy.

    Pozdrawiam
    Karol

  47. kinia 25 stycznia 2013 w 19:42- Odpowiedz

    Pieniądze szczęścia nie dają, ale czy chciałby Pan zdjąć z siebie odpowiedzialność człowieka bogatego i zaszczyć się na etacie?

  48. daga 25 stycznia 2013 w 18:44- Odpowiedz

    Dziękuję za profesjonalnie przygotowany materiał. Chciałabym dowiedzieć się od Pana Krzysztofa, w jaki sposób zachowuje równowagę w swoim życiu? Jak radzić sobie z podzieleniem czasu pomiędzy dom, własne hobby , pracę w firmie i przyjaciół i jednocześnie mieć czas na relaks i pogłębianie więzi z Bogiem?

  49. Marcin 25 stycznia 2013 w 18:38- Odpowiedz

    Podkreślasz, że wszystko co masz zawdzięczasz swojej wierze. Czy do pełni wiary potrzebny jest kościół? Czy Twoim zdaniem można żyć etycznie i zgodnie z nauką chrześcijańską i wierzyć głęboko a jednocześnie nie brać czynnego udziału w życiu kościoła?

  50. Michał 25 stycznia 2013 w 16:57- Odpowiedz

    Od czego Pan zaczynal i skad wzial pierwsze srodki?

  51. Paster0 25 stycznia 2013 w 16:00- Odpowiedz

    Wielkie dzięki za wywiad

    Moje pytanie:

    Czy w dzisiejszych czasach studia typu zarządzanie przydają się w jakikolwiek sposób do późniejszego prowadzenia biznesu. Jeśli tak, to w jakim stopniu? Czy opłaca się inwestować czas w tego rodzaju studia?

  52. Hanna Seńczuk 25 stycznia 2013 w 15:36- Odpowiedz

    Ciekawy wywiad. wskazówki dla siebie jednak nie znalazłam.
    Moje pytanie- Jak połączyć potrzebę godziwych zarobków z pragnieniem rzetelnego pomagania ludziom potrzebującym? ( Jestem terapeutką,a moimi klientami są ludzie cierpiący, często o bardzo niewielkich możliwościach finansowych).

  53. Tomek 25 stycznia 2013 w 15:34- Odpowiedz

    Witam wszystkich zainteresowanych tą tematyką,
    czyli świadomych i chcących czegoś więcej od życia.

    Bardzo trafny wywiad, najtrafniejsze i najbardziej wartościowe poznawczo było stwierdzenie Krzysztofa w odpowiedzi ile pieniędzy potrzeba do szczęścia? Odp.: Zawsze trochę więcej.
    Czy jest to banał – nie sądzę. Uważam, iż jeżeli teraz nie jesteśmy szczęśliwi z tym co mamy, reprezentujemy to nie będziemy o wiele bardziej szczęśliwsi z większą ilością zer na koncie.
    Paradoksalnie mój rozwój sprzedaży i zarabianie kwot czterozerowych wynikło z klapy projektu [nazwisko pewnego trenera wymoderowałem – PM], pozostawiony sam sobie rozpocząłem sprzedaż na własną rękę
    co uczyniło mnie zamożnym człowiekiem.

    Moje pytanie do Krzysztofa, jaką rolę w rozwoju biznesu odegrała żona i życie rodzinne?
    Gdybyś obecnie startował od zera z dużym kapitałem jakich kompetencji chciałbyś się nauczyć i jaką branżą by się zainteresował?

    Pozdrawiam prowadzącego..

  54. paweł 25 stycznia 2013 w 15:31- Odpowiedz

    jak rozeznałeś swoją misję,czy ktoś Tobie w tym pomagał?
    co było przyczyną decyzji TWOJEGO brata o samobójstwie ?
    czy w tamtym momencie był osobą wierzącą ?
    czy nie uważasz że zbyt wiele czasu poświęcasz pracy „okradając” inne dziedziny życia ?
    czy uważasz podobnie jak niektóre osoby prowadzące seminaria że każdy może być bogatym,powołanym do przędsiębiorczości?
    czy prowadząc ten biznes upodabniasz się do BOGA?

  55. Hanna 25 stycznia 2013 w 15:30- Odpowiedz

    Ciekawy wywiad.Wskazówki dla siebie jednak nie znalazłam.
    Moje pytanie- Jak pogodzić pragnienie godziwych zarobków z wewnętrzną potrzebą rzetelnego pomagania innym? ( Jestem terapeutką i moimi klientami są ludzie cierpiący, bardzo często posiadający bardzo ograniczone możliwości finansowe).

  56. Polak 25 stycznia 2013 w 15:29- Odpowiedz

    Bardzo dobrze, że powstał ten wywiad – pokazuje, że przeciętny człowiek z przeciętną inteligencją i przeciętną energią może dojść do ponadprzeciętnych finansów i pozycji.

  57. Marek Szklanny 25 stycznia 2013 w 14:42- Odpowiedz

    Witaj Piotrze,

    to bardzo pouczające, co usłyszałem i potrzebne na pewno każdemu, kto chce coś osiągnąć, osiągnąć sukces.
    Myślę jednak, że każdy może to zrobić, nie każdy ma jednakowy start, ale każdy ma jednakowe szanse osiągnąć swoje szczęście, swój sukces w życiu.
    Niekoniecznie muszą to być wielkie pieniądze, ale właśnie szczęście, którego miarą pieniędzy nie da się objąć.
    Wierzę, że szczęśliwym może być każdy, niezależnie od stanu posiadania, ale zależnie od stanu umysłu. Dlatego ludzie nie mający wielkich pieniędzy bywają często szczęśliwsi od tych z dużą kasą.
    Nie wątpię natomiast w to, że każdy ma na ziemi najlepsze dla niego miejsce i każdy bez wyjątku nie powinien ustawać i wytrwale szukać swojego miejsca, aby TAM poczuć wreszcie spełnienie i szczęście, co wcale nie oznacza, że wtedy już nic nie będzie musiał robić.
    Może właśnie TAM trzeba będzie dość ciężko „zasuwać” :).

    Pozdrawiam

  58. Tomasz 25 stycznia 2013 w 14:34- Odpowiedz

    Jakie zdanie ma pan Krzysztof odnośnie wiary i bogactwa? Czy jedno i drugie się nie wyklucza?

  59. karolina 25 stycznia 2013 w 14:11- Odpowiedz

    Dziękuję za cenny wywiad. Cieszę się, że już mam pierwszy krok za sobą – odkrycie pasji i tego jak chcę wykorzystać swój talent, aby świat był troszkę lepszy. Panie Krzysztofie chętnie bym się z Panem spotkała i przedstawiła swoją wizję i pewnie skierowała prośbę o możliwość wsparcia do jej realizacji. Będę wdzięczna za odpowiedź i dalszy dialog.
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
    Trzymam kciuki Piotrze za wspaniałą inicjatywę.

  60. Jasiek 25 stycznia 2013 w 13:20- Odpowiedz

    Jestem absolwentem górnictwa po AGH, nie posiadam zatwierdzeń górniczych.

    Pytanie do Pana Krzysztofa: Czy przyjmie mnie Pan do pracy?

  61. Aneta 25 stycznia 2013 w 13:08- Odpowiedz

    Dziękuję Piotrze i Krzysztofie za dzielenie się wiarą.
    Pytania do Krzysztofa:
    1. Pieniądze i wygoda którą dają łatwo może uzależniać.Na pewno masz wolność finansową, ale jak dbasz o to by nie uzależnić się od pieniędzy?
    2. Czym wypełniasz Twój codzienny czas poza biznesem? Jakie wartości realizujesz każdego dnia, poza działaniami związanymi z biznesem? Jak udaje Ci się zachować równowaqgę między zarabianiem a innymi wartościami (np. czasem dla rodziny)?
    3. Jak to widzisz – jaki plan ma Pan Bóg wobec Ciebie w związku z tym, że dał Ci dochodowy biznes? Czego oczekuje od ludzi, których obdarował fortuną. Jakie główne cele i wartości realizujesz przy uzyciu zarobionych pieniędzy (na co przeznaczasz pieniądze)?
    4. Jak konkretnie realizujesz Boże wartosci w biznesie? Powiedziałeś np. że nie dajesz łapówek, nie pracujesz w niedzielę. To jest super przykład – w biznesie czasem ludziom wydaje sie że MUSZĄ pracować każdego dnia i że bez łapówek sie nie obejdzie. Jakimi innymi zasadami jeszcze sie kierujesz w biznesie? Np. w co inwestujesz – czy bierzesz pod uwagę aby były to inwestyce służące ludziom i Bogu a nie przeciw nim?, czy bierzesz pod uwagę to czy dany kontrahent prowadzi prawe interesy.?
    Pozdrawiam, Aneta

  62. Marcin 25 stycznia 2013 w 12:33- Odpowiedz

    Czy zdarzylo Ci sie popelnic blad zatrudniajac osobe na kluczowe stanowisko?
    Jak radzisz sobie z trudnymi czlonkami zespolu?

  63. Przemek 25 stycznia 2013 w 09:40- Odpowiedz

    Bardzo mi się podobał wywiad. Bardzo trafnie zaznaczone przez Pana Krzysztofa, że najważniejsza jest samoświadomość i cel jaki mamy oraz określenie kompetencji. W związku z tym moje pytanie brzmi:
    1. Skąd wiedzieć, że cel, który sobie wybrałem jest dobry?
    2. Jak określić swoje kompetencje?

  64. Łukasz 25 stycznia 2013 w 08:46- Odpowiedz

    Witam.

    Dziękuję za wywiad. Najbardziej podobała mi się cześć, w której było mówione jakim człowiekiem należy stawać się, aby osiągać sukces. Także świadectwo wiary odbieram jako bardzo budujące.

    Pytania:
    Czy Pan Krzysztof uważa się za osobę bogatą?
    Na które prawdy wiary lub treści ewangeliczne osoba majętna zwraca szczególną uwagę?
    Które mocne strony Pana Krzysztofa są kluczowe dla pomyślnego prowadzenia biznesu?
    Czy można te cechy w sobie kształcić? Jeżeli tak to jak?

    Pozdrawiam serdecznie
    Łukasz

    ps. na ile to możliwe proszę o udostępnienie odpowiedzi

  65. Jarek 25 stycznia 2013 w 08:12- Odpowiedz

    Wywiad jest bardzo ciekawy.
    Moje pytanie: czy istnieje minimalny wkład własnych pieniędzy aby rozpocząć własny biznes?

  66. andy 25 stycznia 2013 w 01:43- Odpowiedz

    Dzięki za świadectwo.
    Czy podzieliłbyś się Krzysztofie swoimi środkami na ciekawą inwestycję w ludzi ? Czy przyjąłbyś taką propozycję ?

  67. Piotr 25 stycznia 2013 w 01:07- Odpowiedz

    – Jak duża rola w Pana sukcesie w biznesie odegrało wykształcenie
    – Czego dziś by się Pan w pierwszej kolejności nauczył, gdyby Pan zaczynał od zera i był np. świeżo upieczonym absolwentem
    – Z tego co Pan powiedział, największe pieniądze zarobił Pan na przejęciu bankrutującej firmy postkomunistycznej, co było powiązane z wcześniejszymi brakiem możliwości ściągnięcia należności od dłużnika Pańskiego brata, czyli sytuacja kryzysowa stałą się w perspektywie lat największą Pańską okazją biznesową. Jak dużą role w Pańskiej karierze odegrało szczęście?

    Pytanie do organizatora – gdzie jest informacja o konferencji 22 II ?

    • Piotr Michalak 25 stycznia 2013 w 11:16- Odpowiedz

      Informację o seminarium opublikujemy już w nadchodzący wtorek 29 stycznia 🙂

  68. Łukasz 25 stycznia 2013 w 01:02- Odpowiedz

    Ciekawy wywiad. Dużo ogólnikowej wiedzy ale również trafnych pytań nad które wielu ludzi w szybkim tempie życia nie szuka dzisiaj odpowiedzi…. ba nawet ich sobie nie zadaje.
    Moje pytanie to:
    Czy istnieje jakiś sposób myślenia, czy systemowego podejścia do tematu wyróżnienia się z tłumu podobnych firm? Jak znaleźć swojego idealnego klienta i dawać mu to coś co go przy nas zatrzyma na dłużej?

  69. Witaj Piotrze!

    Ciekawy wywiad! Bardzo! 🙂

    Moje pytanie brzmi: jak szukać inwestora?

  70. Łukasz 24 stycznia 2013 w 22:24- Odpowiedz

    Ten wywiad nie wnosi jakoś nic szczególnego dla mnie. Może druga część, o których jest mowa będzie lepsza.
    Podziwiam Pana Krzysztofa, że potrafił dojść w życiu do takich pieniędzy i szczęścia jak mniemam.
    Pytania jakie chciałbym mu zadać:
    – Jakimi zasadami kieruje się w biznesie?
    – Jakie wartości uważa za cenne, które pomagają mu w codziennej pracy?
    – Jak już doszedł do takich pieniędzy to co robił, żeby „sodówka” nie udeżyła mu do głowy?
    – Skąd czerpie motywację do dalszej ciężkiej pracy?

  71. miodzio 24 stycznia 2013 w 21:55- Odpowiedz

    Witam
    moje pytania to:
    – czy należy Pan do jakiegoś ugrupowania politycznego, co Pan myśli na ten temat?
    – co myśli Pan na temat wspólnego biznesu z rodziną, czy z przyjaciółmi?
    Pozdrawiam

  72. Karol 24 stycznia 2013 w 21:33- Odpowiedz

    Pytanie
    Jak szukać sensu życia, celu?
    Co zrobić gdy rzeczy w których jesteśmy dobrzy nie satysfakcjonują nas i są mało pożyteczne?
    Co z marzeniami? jak je rozwijać i jakie ma to znaczenie w sukcesie. Czy mają być rozbudowane, czy wystarczy pragnienie sukcesu bliżej nieokreślonego?
    Co myśli na temat zarabiania pieniędzy w sposób dawniej niespotykany np. forex, mlm itp.?
    Pozdrawiam

  73. Tomek 24 stycznia 2013 w 21:19- Odpowiedz

    Witam
    Bardzo ciekawy wywiad, dużo praktycznej wiedzy.

    Pytanie:
    Czy czuje się Pan szczóęśliwm i spełnonym?

    Pozdrawiam
    Tomek

  74. Jacek 24 stycznia 2013 w 21:10- Odpowiedz

    Od 6 lat prowadzę działalność gospodarczą, po kilku wzlotach i upadkach coraz bardziej rozumiem słowa Pana Krzysztofa, lepiej małymi krokami niż szybki zryw i oczekiwanie od razu dużych zysków.

  75. Janusz 24 stycznia 2013 w 19:27- Odpowiedz

    Dziękuję!

    Mega inspirujący materiał.
    Jako, że zajmuję się projektowaniem identyfikacji wizualnej to mam pytanie z tej szuflady.
    Jak dobre, przyjazna, estetyczne logo firmy wpływa na zwiększenie jej obrotów?
    Czy introwertyk ma szanse odnieść sukces w biznesie czy konieczne jest, żeby przełamał swój charakter. Chodzi tu o pracę w grupie. Czy introwertyk może być dobrym liderem?

    Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za inspirację do działania

  76. bodziopl 24 stycznia 2013 w 16:41- Odpowiedz

    Ciekawe !, Bardzo ! Szczególnie te 3 warunki biznesu: 1. pomysł-technika, 2.ludzie, 3.kapitał. Byłoby 100x ciekawsze gdybym się dowiedział jak spełnić 2. i 3., bo 1. już dawno mam (realizowany, sprawdzony, urządzenia działają od 8 lat !)

  77. Basia 24 stycznia 2013 w 16:40- Odpowiedz

    Dziękuję Piotrze za zorganizowanie spotkania z człowiekiem sukcesu. Ten wywiad przekonał mnie, że ustawicznie zdobywana wiedza wprowadzana w czyn, jest najlepszą metodą by obserwować sukcesy w swojej branży. Słuchając Krzysztofa człowiek nabiera wiary, że chcieć to móc. Zatem od dzisiaj każdego ranka mówimy sobie „to jest mój najlepszy dzień” co mobilizuje do intensywnego działania, a powiedzenie – uśmiechnij się do pieniędzy, to one uśmiechną się do ciebie, jest zatem na czasie.

  78. Beata 24 stycznia 2013 w 16:27- Odpowiedz

    Jestem zaskoczona i rozczarowana, że tak majętny człowiek mówi takie głupoty o wierze, o Bogu. Dopóki nie zostały poruszone te tematy, odpowiedzi jeszcze można było wysłuchać, ale w tym momencie miałam ochotę wyłączyć, przełączyć rozmowę na dalszy tor rozmowy.
    Bóg nie zmienia swoich boskich planów i nie ma czasu na nas wszystkich aby wysłuchać, wkraczać, pilnować, pomnażać czy zabierać cokolwiek, w jakikolwiek sposób nas kierować….
    Mam wrażenie, że jest to na pokaz, wyszło mało wiarygodnie.
    Chylę oczywiście czoła wytrwałości i pomysłowości, ale bajkę o Bogu nie kupuje.
    Ciekawa jestem jak rozmawia ze swoimi kontrahentami czy znajomymi, na pewno nie mami takimi abstrakcjami…
    Rozmowa nic mi nie dała, niczego nie wyjaśniła ani nie pomogła, pozostaje tylko niesmak.

    Powodzenia w dalszych realizacjach ale bez wciągania w to wiary w Boga.

  79. bodziopl 24 stycznia 2013 w 16:12- Odpowiedz

    Ciekawy ! Pan Krzysztof wymienił 3 czynniki czynniki : 1 – pomysł, mam, realizuję i działa (wysokosprawne pompy ciepła) , 2- nie mam, bo jestem jednoosobowy, 3 – kapitał mam; kiedyś kupiłem w promocji „Das Kapital” Karola Marksa :), a poważnie b. powoli zbieram. Może Was zamucę ale większość twierdzeń z wykładu to: oczywista oczywistość.
    Mnie interesuje raczej: co ma dalej robić ktoś kto ma pomysł (realizowalny – sprawdzone, działa w ~50 egz.), ale tak trochę brakuje mu reszty

  80. Barbara 24 stycznia 2013 w 15:30- Odpowiedz

    Krzysztofie!
    Dziękuję za Twoje świadectwo! To piękne, że żyjesz z Bogiem „mimo” bogactwa i mówisz, że Bóg jest najważniejszy.

    Chciałam zapytać… w jaki biznes na pewno byś dzisiaj nie inwestował? i dlaczego?

    pozdrawiam Barbara

  81. Greg 24 stycznia 2013 w 15:08- Odpowiedz

    Ciekawy człowiek i jego podejście do biznesu.
    Uczymy się od Takich ludzi
    Dziękuje i pozdrawiam

  82. Michał 24 stycznia 2013 w 14:58- Odpowiedz

    Piotrze. Świetny materiał. Dziękuję, że dotarłeś do takiego rozmówcy.

    Panie Piotrze.
    Jak radzi Pan sobie z otoczeniem ‚zwykłych ludzi’, czy spotkał się Pan z bezinteresowną zawiścią ze strony bliźnich? Czy bogaty człowiek musi ukryć się przed wzrokiem ‚zwykłych zjadaczy chleba’ aby móc prowadzić normalne życie rodzinne

  83. Maria 24 stycznia 2013 w 14:47- Odpowiedz

    Duży szacunek dla Krzysztofa, iż chce się dzielić swoimi doświadczeniami a także osobistymi przeżyciami .
    Dość dużo ogólników nt prowadzenia biznesu – rozumiem, że kluczowe kwestie będą poruszane na szkoleniu.

    Moje pytania:

    1. Trudno mi się zgodzić z twierdzeniem: „Bóg ma różne plany i różne rzeczy dla każdego z nas, dla jednego ma plan powodzenia w biznesie dla drugiego nie”. Czy uważasz, że jest coś takiego jak Boze przeznaczenie do robienia tego czy owego? Czy pewni ludzie są skazani przez Boga na porazkę w biznesie a inni z kolei skazani na sukces w biznesie?

    W Piśmie sw czytam np. że Bóg nie ma względu na osoby (Efezjan 6,9)

    Bóg będzie błogosławić wszelką pracę rąk wierzącego jeśli ten będzie posłuszny Bogu (5M 28,12);

    Zaangażowana, inteligentna praca, pogłębianie swoich kompetencji zawodowych, rozumne działanie dają w efekcie powodzenie. (np. Kto uprawia swoją rolę, ma chleba pod dostatkiem; lecz kto ugania się za nicościami, cierpi niedostatek.Przyp. 28:19)

    Działanie w niszy, innowacyjność, otwartość na uczenie się może w efekcie dać dobre zyski (Nie kochaj spania, abyś nie zubożał; miej oczy otwarte, a będziesz miał chleba pod dostatkiem.Przyp. 20:13) i tak dalej.

    2. To co mówisz jest bardzo zdroworozsądkowe i mądre. A jaką konkretnie masz korzyść z tego,że uznajesz Boże wartości. Powiedziałeś,że Bóg pomaga osiągnąć cele i trzymać kurs. Na czym to konkretnie polega? Czy to wsparcie emocjonalne? Czy to spokój sumienia i poczucie, że jest się prawym człowiekiem? Czy to coś więcej?

    3. Wierzący w Chrystusa mają o wiele większy potencjał odniesienia sukcesu niż niewierzący. Bóg oprócz tego, że jest łaskawy dla wszystkich ludzi, daje dodatkowe możliwości i nadnaturalne wsparcie tym, którzy wierzą w Chrystusa i jego słowa zapisane w Biblii (np Wszystko mogę w tym, który mnie wzmacnia, w Chrystusie.Flp 4,13; 2 Kor 2,14 itd).

    Czy miałeś takie sytuacje, gdzie zupełnie nie wiedziałeś, jaką decyzję podjąć, i Bóg Ci powiedział? Czy np w inwestowaniu na giełdzie miałeś informację ‚z 4tego wymiaru’ w co zainwestować w danym momencie i to było strzałem w 10tke, podczas gdy racjonalne dane przeczyły takiej decyzji.

  84. Wiesław 24 stycznia 2013 w 14:44- Odpowiedz

    Pytanie do Krzysztofa
    Czy podzielasz pogląd, że prowadzenie przedsiębiorstwa, które zaspakaja szeroko rozumiane potrzeby materialne i daje zatrudnienie (pracę) – jest jedną z najlepszych form służenia innym ludziom.
    Czy możesz to rozwinąć, jak to rozumiesz.

  85. Bartek 24 stycznia 2013 w 14:44- Odpowiedz

    Dziękuję Ci Piotrze za kolejny świetny materiał. Podobała mi się koncepcja Pana Krzysztofa o stopniowym budowaniu swojego biznesu, opartego na wartościach. Obecnie popularne są koncepcje szybkiego bogacenia się, którego celem jest tylko posiadanie, a nie dawanie wartości innym ludziom. Taka zmiana sposobu myślenia nie tylko o biznesie, ale o całym życiu bardzo mi pomogła i może pomóc wielu sfrustrowanym ludo ziom. Pozdrawiam serdecznie, Bartsk

  86. Paweł 24 stycznia 2013 w 13:52- Odpowiedz

    Czy od początku planował Pan taki biznes, czy zbieg wydarzeń odmienił punkt widzenia i poszedł Pan w inną stronę ?

    Co było momentem przełomowym ? Może to była szczególnie ważna decyzja ?

  87. Piotr 24 stycznia 2013 w 13:34- Odpowiedz

    Takie pytanie mnie nurtuje:
    Jak wyobrażałbyś sobie współpracę z mentorem, „nauczycielem” z którym miałbyś odmienne wartości i przekonania jeśli chodzi o podejście do religii i wiary. Czy starałbyś się korzystać z mentoringu tylko w tematach biznesowych, czy szukałbyś innego mentora?

  88. Joanna 24 stycznia 2013 w 13:33- Odpowiedz

    Dziękuję za podzielenie się doświadczeniem i świadectwem. Chciałam zapytać o sposób rozeznawania rynku. Wydaje mi się, że nie zawsze tak jest, że to, w czym jesteśmy dobrzy da nam w każdym czasie możliwość zarabiania godziwych pieniędzy. Co np ze zdolnymi humanistami obecnie? Co Pan doradziłby pedagogom, socjologom, terapeutom?
    Pozdrawiam serdecznie

  89. Tadeusz S. 24 stycznia 2013 w 13:14- Odpowiedz

    Co według Pana było przyczyną upadku ważnych dla kraju gałęzi gospodarki, takich jak
    stocznie, elektronika, motoryzacja i wślad za tym upadek zaplecza badawczo-rozwojowego,
    innowacji, patentów, wdrożeń, wzrost bezrobocia etc.
    Czy Polska ma szanse te gałęzie odbudować i co należałoby zrobić w tym kierunku.
    Pozdrawiam.

  90. Artur 24 stycznia 2013 w 12:54- Odpowiedz

    Dziękuję za podzielenie się cenną wiedzą.
    Chciałbym spytać Krzysztofa jak radził sobie z myślami i obawami przed ewentualną porażką w poprowadzeniu biznesu, gdy rozpoczynał swoją drogę z działalnością. Czy był już wtedy człowiekiem wierzącym i potrafił zaufać całkowicie Bogu, rzucić wszystko i pójść za jego głosem ? Jak aktualnie, podejmując czasami bardzo odpowiedzialne decyzje, radzi sobie ze stresem, swoimi lękami, strachem itp. Czy one w ogóle teraz występują ? Dopisuję się także do pytania Anny i Kamila, które są zbliżone do mojego.

    P.S. Wywiad jest naprawdę bardzo ciekawy i budujący, tylko odczułem trochę smutną i zbyt poważną atmosferę w trakcie rozmowy. Ale z drugiej strony nie dziwię się, bo gdybym sam tam był to też pewnie byłbym lekko zestresowany i poważny 🙂
    Pozdrawiam Piotra i Krzysztofa i Dzięki za wywiad.
    Artur

  91. Maria 24 stycznia 2013 w 12:42- Odpowiedz

    Mam jeszcze jedno pytanie: zarabianie, szczególnie skuteczne ma w sobie moim zdaniem spore niebezpieczeństwo uzależniania się od pieniędzy. Jak się przed tym obronić ( przed uzależnianiem się).Jakie działania w praktyce podejmować ( myślenie o wartościach wg mojego doświadczenia dla wielu okazało się niewystarczające).

  92. Maria 24 stycznia 2013 w 12:31- Odpowiedz

    Dziękuję za bardzo dobry wywiad. Krzepiący, budujący, pozwala mi przedefiniować pojęcie bogacenia się.
    Moje pytanie do p.KJ: Gdyby z jakiegoś powodu (niekoniecznie złego!) musiałby Pan poprzestać zarabiania pieniędzy i miałby Pan do dyspozycji wyłącznie wszystko to, co do tej pory udało się Panu wypracować, to w którym kierunku rozwijałby się Pan dalej. Na jakie wartości – i na ich rozwój – postawiłby Pan – jaki rodzaj działań by Pan podjął.

  93. Piotr Golebiewski 24 stycznia 2013 w 12:24- Odpowiedz

    Super material,duzo przeslania i wspaniale przeprowadzony reportaż .Wielkie dziękuje dla Was obu,bardzo mi się podobało a otrzymane informacje zacznę wdrażać w życie już dziś.

  94. Jakub 24 stycznia 2013 w 12:16- Odpowiedz

    Witam,

    Czy w Twoim biznesie jest miejsce na pasję? Jak to pogodzić?

    Życie zaprowadziło Cię akurat w czysto polski biznes – jak widać i tutaj da się zarobić. Były też inne realia. Ale czy warto analizować rynki zagraniczne? Teraz mamy dużo większe spektra możliwości, szalejącą globalizację. Co sądzisz o tym zjawisku, jaki może mieć skutek dla biznesów, zarówno małych, jak i takich jak Twój?

    Pozdrawiam

  95. Wiktor W 24 stycznia 2013 w 12:09- Odpowiedz

    Jak Twoje wartości życiowe i wiara w Boga, Krzysztofie mają się do tego, że wiele z produkowanych przez Grupę Kopex części trafia do Afryki do krajów bogatych w surowce naturalny, które są eksploatowane przez rządzących a zysk z wydobycia służy im tylko do pdtrzymywania reżimów, które uciemiężają i wyzyskują tamtejszą ludność?

  96. Roman 24 stycznia 2013 w 11:53- Odpowiedz

    Pytania do Krzysztofa:
    1. Czy zwrot do Boga to był impuls, czy proces? Czym był spowodowany?
    2. Powiadają, że z rodziną najlepiej wychodzi się na fotografii.
    Czy Twoje stosunki z bratem nie pogorszyły się po osiągnięciu sukcesu finansowego?
    Jak unikać konfliktów w rodzinie, gdy zaczynamy mieć odległe poglądy na dalszy rozwój biznesu?
    Pozdrawiam
    Roman

  97. Anna 24 stycznia 2013 w 11:40- Odpowiedz

    Każdy z nas ma jakiś dar, talent, mam pytanie do Pana Krzysztofa, czy on już wie jaki jest jego talent? Niektórzy do końca życia nie wiedzą jaki mają talent, czy warto go poszukiwać w sobie?

  98. Rafał 24 stycznia 2013 w 11:21- Odpowiedz

    Wywiad mi się bardzo podobał. To o co chciałbym dopytać dotyczy wypowiedzi Pana Krzysztofa w końcówce wywiadu, gdzie wspomniał, że nie wystarczy skupić się tylko na powiększaniu i pomnażaniu swojego majątku (ok 26 min.), tzn na czym się przede wszystkim skupić, na rozwoju własnej firmy a pieniądze najlepiej żeby były produktem ubocznym, specjalnie nie dążyć do pomnażania tylko i wyłącznie pieniędzy ? No bo w przypadku Pana Krzysztofa pojawiły się wielkie pieniądze ale i majątek, On się na tym nie skupiał, skoncentrowal sie tylko na rozwoju firmy, tak to należy rozumieć ? Dziękuję za wywiad z osobą, która kieruje siè w życiu cennymi wartościami. Mało jest teraz ludzi w Polsce, którzy to robią, wielu brakuje tych wartości i odowiednich autorytetów. 🙂

  99. Piotr. 24 stycznia 2013 w 10:46- Odpowiedz

    Jak wewnętrznie odczuwałeś przemiany bogacąc się?
    Czy wyznaczałeś Sobie cele finansowe? Jeśli tak, to jakie one były?
    Użyłeś sformułowania, że Bóg jednemu daje powodzenie w biznesie, a innemu nie. Od czego według Ciebie to zależy?

  100. Robert 24 stycznia 2013 w 10:04- Odpowiedz

    Muszę przyznać, że wywiad z panem Krzysztofem pokazuje normalnego człowieka, który nie robi kariery na pokazywaniu jak stać się bogatym, a bardziej ukierunkowuje nas na wykorzystywanie zasad i wartości, co przede wszystkim pozwala osiągnąć spełnienie wewnętrzne.
    Pytanie do Krzysztofa : Czy zgodzisz się ze mną, że aby cokolwiek osiągnąć należy przestać gadać i zacząć działać.

    Pozdrawiam serdecznie.

    Robert

  101. wiesław 24 stycznia 2013 w 09:45- Odpowiedz

    wypowiedź świetna poleciłbym ją do wysłuchania włodarzom naszego kraju

  102. Waldemar 24 stycznia 2013 w 08:57- Odpowiedz

    Czy to możliwe, że w świecie dużych pieniędzy, przejmowanie i obrót firmami może się odbywać z dochowaniem wierności wartościom chrześcijańskim?
    Czy korupcja obecna jest jedynie w obszarze małego biznesu?

  103. nawan 24 stycznia 2013 w 07:10- Odpowiedz

    Czy zamierzacie wejść w produkcję urządzeń do wydobycia gazu łupkowego ?

  104. Anna 24 stycznia 2013 w 03:20- Odpowiedz

    Dziekuje za wywiad.
    Moje pytania: W jaki sposob zaufac Bogu? Czy opiera sie to na wierze, czy mozna zalozyc czysto technicznie od dzisiaj Bog mnie prowadzi ?

  105. Krzysztof Manikowski 24 stycznia 2013 w 02:20- Odpowiedz

    Witaj Piotrze i Krzysztofie.

    Wspominasz o pytaniu. Nie wiem czy jestem w stanie zadać dobre pytanie.
    Uważam, że Krzysztof doskonale orientuje się czym mógłby się z nami podzielić.
    Co będzie dla nas istotne.
    Co pomoże nam skierować swoje kroki na właściwe tory.
    Jak wspomniał, sam „biznesowo” też błądził.

    Moim zdaniem ten materiał jest … i może być dalej świetny ponieważ:
    – pokazuje nam, że można
    – uwypukla najistotniejszą rzecz, wiarę w swoje możliwości
    – to, że chcieć znaczy móc… wystarczy zacząć i czynnie dążyć
    – zawierzyć, że nie jesteśmy z naszymi problemami sami
    – że (bez względu na nazwę) jest coś co nad nami czuwa
    – co wspomaga nas wewnętrznie w naszych dążeniach
    do: (bardzo mi się spodobało:-)) tego troszkę więcej
    czego nam brakuje do szczęścia.

    Pozdrawiam Cię i wszystkich czytelników bloga.
    Krzysztof

    Ps. Świetny materiał
    (czasami nie daję rady oglądać banałów w telewizji… pomimo świetnych tytułów)

  106. Maciej 24 stycznia 2013 w 02:07- Odpowiedz

    Co się stało, że uwierzyłeś w Boga? Jest dla mnie dużym zaskoczeniem, że osoba bogata wierzy w Boga.

  107. Wojtek 24 stycznia 2013 w 01:21- Odpowiedz

    Piotrze, cieszę się z Twego nieustawicznego rozwoju, budujące. Czytając powyższe pytania mam wrażenie, że wiele osób chciałoby receptę na bolączkę jaką jest wizja odległego celu (czytaj: sukcesu) i drogi we mgle do niego prowadzącej. Odpowiedź na wszystkie powyższe pytania nie da wskazówki, w większości jedynie zaspokoi ciekawość. I tu dochodzimy do meritum, mojego pytania, choć myśląc o nim mam wrażenie, że naiwnego na tle powyższych konkretnych, acz złudnych… Otóż: samodyscyplina. Czyli od wiedzy po realizację. Od teorii po praktykę. Ktoś powyżej napisał, że już nie wierzy, że się kiedykolwiek uda. Moim zdaniem największą zagadką jesteśmy my sami: cała wiedza jest w książkach, audiobookach, ludziach, mentorach itd. Zagadka sukcesu leży w nas samych – o to chciałbym zapytać Twego Gościa. O pracę nad sobą, zmianę przekonań, przewartościowania. Rewolucja czy ewolucja. Kaizen czy wręcz przeciwnie. Pozdrawiam!

    • Piotr Michalak 24 stycznia 2013 w 10:18- Odpowiedz

      A może właśnie rewolucja jest w ewolucji. Tak było z moim nawróceniem, tak było z powstaniem chrześcijaństwa, czy wieloma „przewrotami” jak choćby dr Martin Luter King i równouprawnienie czarnych w USA – każda rewolucja dzieje się drobnymi krokami…

  108. Kamil 24 stycznia 2013 w 00:21- Odpowiedz

    Co Pan robił w trudnych momentach, co wpływało na podjęcie takiej czy innej decyzji? Chodzi mi o swoiste działania, nie o nastawienie. Pozdrawiam i Wszystkiego Dobrego.

  109. Jarosław 23 stycznia 2013 w 23:43- Odpowiedz

    Bardzo ciekawa i inspirująca rozmowa! Pytanie do p. Krzysztofa: jakie cele sobie wyznaczył lub swojej firmie na ten rok? Jakiej denominacji jest chrześcijaninem?

  110. Kamila 23 stycznia 2013 w 23:35- Odpowiedz

    Szkoda, że większość Polaków postrzega przedsiębiorców jako sztywnych, bezdusznych materialistów, goniących tylko za pieniądzem, władzą i uznaniem. Zdziwili by się po obejrzeniu tego wywiadu, a może nawet zastanowili czy sami na pierwszym miejscu nie postawili pieniędzy, a dalsze wartości w tym wiarę odłożyli na sam koniec.

  111. Anna 23 stycznia 2013 w 23:18- Odpowiedz

    1. Czy oprócz budowania biznesu masz jeszcze inne pasje?
    2. Czy czujesz się spełnionym, szczęśliwym człowiekiem?
    Pozdrawiam

  112. Jakub 23 stycznia 2013 w 23:09- Odpowiedz

    1. Na kim wzorowałeś się prowadząc biznes?
    2. Co zrobisz w przyszłości z całym swoim majątkiem?

  113. becik 23 stycznia 2013 w 23:03- Odpowiedz

    Pytanie do Pana Krzysztofa:
    Czy prowadzi Pan jakąś działalność charytatywną, czy pomaga w jakiś sposób swoim pracownikom, czy myśli Pan, komu przekaże swój majątek w przyszłości ?

  114. Romek P. 23 stycznia 2013 w 22:54- Odpowiedz

    Witam,
    A co z ludźmi, którzy nie zostali wychowani w wierze katolickiej…
    Czy Bóg im nie pozwoli zgromadzić dużego majątku?
    Pozdrawiam

  115. JoannaLM 23 stycznia 2013 w 22:51- Odpowiedz

    Wywiad bardzo mi się spodobał. Jeśli miałabym zadać Panu Krzysztofowi pytane, było by to: Jeśli teraz miałby Pan zacząć od początku, czy robiłby to co robi Pan teraz? Czy może spróbowałby czegoś nowego?. I drugie pytanie: Co Pan sądzi o zarabianiu w internecie?

  116. Ela 23 stycznia 2013 w 22:36- Odpowiedz

    Dziękuję, za wywiad, moje pytania do Pana.
    Jaki ma Pan najważniejszy cel w życiu dzisiaj i jak to się zmieniało w przeciągu lat?
    Proszę podac swoje trzy zalety i trzy wady.

  117. Marcin 23 stycznia 2013 w 22:25- Odpowiedz

    Bardzo fajny wywiad , ale czy naprawde każdy z nas może osiągnąć taki stan jak Pan Krzysztof ? Ja próbowałem już wszystkiego i nic . Tak naprawdę nie mam już siły się starać. Zona mówi żebym poszedł do egzorcysty.

    Panie Krzysztofie mam pytania
    1. Co zrobić gdy już w końcu nic nie można zrobić ?
    2. Jak pokonać tą granicę , którą uważamy nie do pokonania ?
    3.Jak zresetować nasze stare myślenie ,żeby zacząć od nowa ?
    4.Gdzie szukać pomocy ?
    5.I gdyby Pan zaczął od nowa w , którym kierunku by Pan poszedł ( chodzi o inwestycję) ?

  118. Włodek 23 stycznia 2013 w 22:18- Odpowiedz

    Dziękuję za wywiad; normalna, ludzka rozmowa zamiast napuszonego, narcystycznego talk-show. Pytanie na seminarium: czym dla Ciebie jest równowaga pomiędzy życiem zawodowym, biznesem a życiem osobistym? jak Tobie udaje się ją realizować? Z czym masz lub miałeś największy kłopot i jak sobie z nim radzisz? serdecznie pozdrawiam

  119. anna16 23 stycznia 2013 w 22:15- Odpowiedz

    Witam,
    Interesuje mnie w jaki sposób przedsiębiorca prowadzący własny biznes i wyznający wspomniane wartości i priorytety, godzi obowiązki zawodowe z czasem dla rodziny. Co w praktyce jest dla p. Krzysztofa priorytetem?
    Czy możliwa jest wierność chrześcijańskim wartościom przed osiągnięciem pułapu wolności finansowej?
    Pozdrawiam i życzę sukcesów

  120. Tomasz Idaszek 23 stycznia 2013 w 21:47- Odpowiedz

    1. Z jakich form rozwoju osobistego korzystasz?
    2. Czy czujesz się osobą młodą?
    3. Ostateczną decyzję podejmujesz na tylko na podstawie faktów lub intuicyjnie, mix, zależy?
    4. W przyszłości zamierzasz wejść w inną, zupełnie nową branżę?
    5. Czy biznes jest twoją pasją?

  121. Adrian 23 stycznia 2013 w 21:28- Odpowiedz

    Bardzo interesująca i mało spotykana konwersacja na temat biznesu.
    Fajnie i mądrze, że dzielicie się swoją wiedzą oraz jawnie głosicie wiarę w Boga.
    Również szukam swojej ścieżki w życiu.

    Nasuwa mi się masa pytań.Jak być szczęśliwym ?
    Żeby tak naprawdę być szczęśliwym należy pomagać innym, ale żeby robić dobrze i na dużą skalę trzeba również pomóc najpierw sobie i stać się zamożnym człowiekiem.

    Moje pytanie: Jak i w co mądrze inwestować w najbliższych latach ?

  122. Luba 23 stycznia 2013 w 21:18- Odpowiedz

    Dziękuję za ten wywiad!
    Czasami jest trudno wyjść ze strefy komfortu, ponieważ wiąże się to z ryzykiem. Jak zachęcac siebie do podejmowania większego ryzyka?

  123. FiloZofia 23 stycznia 2013 w 21:17- Odpowiedz

    Wydaje mi się, że postawa reprezentowana przez Pana Krzysztofa – trwanie w chrześcijańskim systemie wartości – jest raczej mało popularna w świecie wielkiego biznesu. Czy mam rację?
    Jak człowiek obdarzony talentami i korzystający z Bożego błogosławieństwa przyczynia się do budowania królestwa Bożego na ziemi? Jak może się do tego przyczynić? Jakieś najlepsze praktyki?
    Dziękuję za możliwość uczestnictwa w tym „wydarzeniu” – daje do myślenia 🙂

  124. Łukasz 23 stycznia 2013 w 21:15- Odpowiedz

    W jaki sposób i gdzie szukasz oraz w jaki sposób wybierasz ludzi do zarządzania Twoim biznesem/Twoimi biznesami (zarząd, rada nadzorcza, management itp.)?

  125. Tadeusz 23 stycznia 2013 w 21:10- Odpowiedz

    Wiara czyni cuda, jak widać również w biznesie. Nie wiem tylko czy dla każdego. Chyba trzeba też mieć trochę szczęścia, a może to przeznaczenie sprawia, że jesteśmy bogaci lub biedni. Gdzie jest prawda, trudno powiedzieć. Biorąc pod uwagę, że mamy takie same możliwości, tyle samo czasu, skłonny jestem postawić tezę, że bez pomocy przeznaczenia, na nic zdaje się ciężka praca, a i sama wiara chyba nie pomoże. Znam ludzi wierzących, ciężko pracujących, którzy ciągle spadają na dno. Ale znam też ludzi skazanych na sukces. I choć robią wydawało by się głupie posunięcia, postępują podle… długo by wymieniać. To i tak odnoszą sukces. Jak wyglądał by świat, gdybyśmy wszyscy byli miliarderami ???

  126. Robert 23 stycznia 2013 w 21:05- Odpowiedz

    Ciekawy materiał, dziękuję 🙂

    Moje pytanie:
    Ile czasu w ciągu dnia poświęca Pan prowadzeniu biznesu a ile sobie i rodzinie? Jak jest pomiędzy tym równowaga?

  127. motyka 23 stycznia 2013 w 20:58- Odpowiedz

    Przyjemnie było posłuchać

  128. Werter 23 stycznia 2013 w 20:50- Odpowiedz

    Jaką granicę wiekową stawiasz sobie Krzysztofie jako finisz dla aktywności zawodowej = biznesowej?

  129. Bartek Zieliński 23 stycznia 2013 w 20:48- Odpowiedz

    Dzięki za fajny wywiad.

    Mam takie pytania:

    Jak najlepiej się dzisiaj rozwijać 30-tkom, aby być skutecznym biznesmanem i inwestorem? Czy poleca Pan coś do czytania lub jak inaczej i w jakim temacie szczególnie pogłębiać wiedzę?

    Czy poleca Pan naukę na własnych błędach, czy ma Pan sposób na unikanie większych błędów inwestycyjnych?

    Czy inwestuje Pan na giełdach papierów wartościowych?

    Czy uważa Pan, że kryzys jest już za nami? Część osób twierdzi, że dopiero idzie najgorsze?

    Jakie ma Pan życiowe motto?

    Pozdrawiam
    Bartek Zieliński

  130. Robert 23 stycznia 2013 w 20:43- Odpowiedz

    Serdecznie dziękuję za wywiad.

    Mam pytanie:

    Kim dla Ciebie jest JEZUS CHRYSTUS?

    Pozdrawiam serdecznie.

    Robert

  131. Gregory 23 stycznia 2013 w 20:31- Odpowiedz

    1) Jakie jeszcze cechy warto rozwijać ,by rozwijać swój biznes ?
    Jakie z nich są NAJWAŻNIEJSZE ?
    2) Co zrobić jeśli interesuje mnie wiele tematów ? Czy skupić się tylko na jednym ?
    Skąd mam wiedzieć,że to ten ?( temat )
    3 )Wymień 5 rzeczy najważniejszych ,by prowadzić skutecznie biznes ?
    Serdecznie pozdrawiam.

  132. Danny 23 stycznia 2013 w 20:24- Odpowiedz

    Panie Krzysztofie, jaką miałby Pan receptę dla współczesnych absolwentów studiów wyższych na ciekawa pracę? Czy studia w ogóle są niezbędne do osiągnięcia sukcesu?

  133. Ela 23 stycznia 2013 w 20:07- Odpowiedz

    Dziękuję za podzielenie się doświadczeniem!

  134. Mirek 23 stycznia 2013 w 19:48- Odpowiedz

    Co Pan Krzysztof myśli o dziesięcinie??? czy składa dziesięcinę?

  135. Adrian 23 stycznia 2013 w 19:37- Odpowiedz

    Dziękuję za wywiad ,bardzo ubogacający

  136. tomek 23 stycznia 2013 w 19:36- Odpowiedz

    Pytanie o książki, czy jest taka którą szczególnie poleca (nie chodzi tutaj o biblie), oraz drugie dotyczące przemyśleń nt zmian nie tylko gospodarczych w Polsce i na świecie

  137. Karol 23 stycznia 2013 w 19:30- Odpowiedz

    Wydaje mi się, że Pan Krzysztof nie do końca zrozumiał pytanie zadane przez Piotra. Chodziło o wysokość dochodów, powyżej której żyje się ciągle w zasadzie na tym samym poziomie. Rozumiem, że większość chce zarabiać coraz więcej i więcej, ale właśnie chcemy wiedzieć, jaki poziom dochodów należy osiągnąć, aby potem zwiększanie go nie miało już większego sensu 🙂

  138. Szymon 23 stycznia 2013 w 19:18- Odpowiedz

    Czy gdyby miał zacząć wszystko od początku, zaangażowałby się w MLM tak jak to powiedział Donald Trump?

  139. Wiesław 23 stycznia 2013 w 19:08- Odpowiedz

    Bardzo ciekawy wywiad. Chciałem zapytać jak u pana Krzysztofa rodzina patrzyła na to co robi, chodzi głównie o początki, czy zniechęcali go czy wręcz przeciwnie, czy było wsparcie najbliższej rodziny np. żony ?

    pozdrawiam

  140. Małgorzata 23 stycznia 2013 w 19:01- Odpowiedz

    Z dużym zainteresowanie wysłuchałam tej rozmowy. Biznes oparty na najwyższych wartościach, otwarte mówienie o tym, to bardzo budujące i zachęcające do własnego działania. Różne opory, które we mnie siedziały i nadal niestety tkwią we mnie i nie pozwalały na mocne rozwinięcie biznesu, wynikały z tego – teraz widzę to wyraźnie – że z jednej strony była chęć osiągnięcia dużych pieniędzy, z drugiej strony wzorowanie się, odnoszenie się do tzw. biznesmanów powodowało, że nie chciałam uzyskać majątku w sposób sprzeczny z moimi wartościami. Mogłam sama bardziej zgłebic temat, ale wzór jest niezwykle ważny. Teraz jest z czego czerpać i na kim się wzorować. To ważne. Za to dziekuję.
    A teraz pytanie: wiele osób nie w najmlodszym wieku zabiera sie za swoją wolność finansową, są to często ludzie 40+, 50+, a nawet 60+. Jaki rodzaj działań można im polecić? Milionów pewne nie zgromadzą, ale podwyższenie standartu życia nie będzie od rzeczy.
    Pozdrawiam

  141. marcin 23 stycznia 2013 w 18:54- Odpowiedz

    1. kiedy warto zaczynać własny biznes ?

    już pracując na etacie coś tworzyć

    czy mało czasu zostanie po pracy dla biznesu i rodziny
    i lepiej się zwolnić i tworzyc coś na pełen etat

    2. czy prowadząc tak duże firmy miał Pan kłopoty z urzędami

  142. pytający 23 stycznia 2013 w 18:45- Odpowiedz

    Pytania do p. Jędrzejewskiego:
    1. Powiedział Pan że to Pan Bóg pokierowal jego drogą życiową (w biznesie). Rozumiem, że wyszło to na dobre PAnu i rodzinie. Jak ze swej strony PAn okazał lub okazuje wdzięczność PAnu Bogu za to co dla Pana zrobił?
    2. Czym dla Pana jest Msza Święta i jak często uczestniczy Pan w niej?
    3. Jakie jest najniższe wynagrodzenie w firmach należących do Pana (na pełnym etacie)
    4. czy oprócz umów o pracę zatrudnia PAn kogos na umowy innne niż „o pracę” ?

  143. George 23 stycznia 2013 w 18:40- Odpowiedz

    W pełni się zgadzam z Panem Krzysztofem Jędrzejewskim w sprawie celu i sensu życia. Bo uważam też tak jak i On, że business nigdy nie powinien byc celem i sensem naszego życia. Musi byc oczkiem w głowie, bo na nim stawiamy naszą egzystencję, ale nie tym co przesłania nam cały swiat. W/g mnie najważniejszymi czynnikami sensu i rozwoju człowieka, jest na miejscu:
    1. Jak najszerzej pojęta swiadomosc, w tym wiedza, doswiadczenie, intuicja, etcetera…
    2. Zdrowie ciał, a więc tego fizycznego, astralnego i dalszych.
    3. Autorytet oraz stopień realizacyjnej władzy,
    4. I tutaj dopiero powinien znajdowac się PIENIĄDZ, którego rozwinięcie doprowadzi nas do finansowych i ekonomicznych zależnosci w których też jest ukryta władza i znaczenie.

    Pozdrawiam:
    George Buqdal

  144. Wiesia 23 stycznia 2013 w 18:36- Odpowiedz

    Witam,
    1. Jak wyobraża sobie Pan rolę żony przedsiębiorcy? mam na myśli w jaki sposób może ona motywować, wspierać działania męża?(ciekawi mnie męski punkt widzenia)
    Co robić gdy żona niekoniecznie podziela wizje prowadzenia firmy przez męża?
    2. Czy nawrócenie Pana to był proces, czy to był nagły zwrot w Pana życiu?
    3. W jaki sposób podejmuje Pan ważne decyzje biznesowe?
    4. Jakie jest Pana hobby?
    Pozdrawiam i życzę Bożego błogosławieństwa.

  145. Radosław Merchut 23 stycznia 2013 w 18:36- Odpowiedz

    1. Ile godzin tygodniowo pracujesz? Czy na początku to było dużo a teraz jest stopniowo mniej?

    2. Co w pracy sprawia Ci największą przyjemność?

    3. Co najbardziej w swojej pracy lubisz?

    4. Czego nie lubisz robić w swojej pracy?

    5. Jakie masz cele? Co chcesz osiągnąć?

  146. Mirek 23 stycznia 2013 w 18:29- Odpowiedz

    Witam,
    Cóż, jak trwoga to Boga, tam mówił mój ojciec. Dziś kiedy wypadam na zakręcie życia do Boga jakby mi bliżej i czekam na BOSKI CUD. Zawsze gdy pracowałem na etacie i praca mnie miała, skwapliwie szefowie mnie wykorzystywali a co za tym idzie moją rodzinę. Od 2008 rok jestem Freelancerem he he, a od niedawna bankrutem. Poszukuję inwestora, czy Krzysztof inwestuje w ludzi i ich pomysły (projekty)?

  147. Przemo 23 stycznia 2013 w 18:17- Odpowiedz

    Pan Krzysztof stwierdził, że Bóg ma pewne plany co do każdego z nas (również jeśli chodzi o powodzenie w biznesie). Czy przy takim podejściu możemy dojść do wniosku, że po kilku naszych porażkach w biznesie Stwórca nie ma woli abyśmy odnieśli sukces? Wówczas dośc łatwo o demotywację i brak pracy nad samorozwojem. Czy tak to rozumie pan Krzysztof?
    Pozdrawiam

  148. Jacek 23 stycznia 2013 w 18:16- Odpowiedz

    Pytanie do Krzysztofa?

    Jak dobierasz sobie ludzi do kierowania firmami z grupy Kopex?
    Co dla Ciebie jest najważniejsze kiedy oceniasz ‚kandydata’ ?

  149. Piotr 23 stycznia 2013 w 18:06- Odpowiedz

    Fantastyczny wywiad. Olbrzymia ilość wiedzy. Wspaniale, że takie osobą chcą dzielić się swoim doświadczeniem. Szkoda, że w Polsce nie jest to jeszcze tak powszechne jak w USA. Jednak zmierza to w dobrym kierunku, także dzięki Tobie Piotrze. Coraz więcej przedsiębiorców uczy i wspiera osoby które są na początku lub już kroczą tą ścieżką z obranym celem?

    Powiedziałeś, że biznes to przede wszystkim ludzie. Sam zatrudniasz około 6 tysięcy osób. Co twoim zdaniem jest najważniejsze przy zatrudnianiu współpracownika, pracownika?
    Co zdecydowałoby o przyjęciu jednego z dwóch kandydatów na dane stanowisko gdyby posiadali oni oboje podobne umiejętności i podobne doświadczenie?

  150. Rafał 23 stycznia 2013 w 18:05- Odpowiedz

    Świetny wywiad, na lizie najwięcej do myślenia na końcu.

    A jak Krzysztof uzyskuje stosowny balans pomiędzy życiem osobistym a zaangażowaniem w biznes i czy z upływem czasu jego zaangażowanie czasowe zmalało?

    dziękuję i pozdrawiam!

  151. Marcin Pytlik 23 stycznia 2013 w 17:52- Odpowiedz

    Bardzo podobał mi się ten wywiad 🙂

    Moje Pytanie: Jak budować swoją motywację do działania?

  152. Grażyna Banach 23 stycznia 2013 w 17:47- Odpowiedz

    Bardzo dziękuję za wywiad.
    Pieniądze idą za tym co i jak robimy jako gratyfikacja naszej dobrej pracy.
    Jak ważne jest Krzysztofie wsparcie Rodziny dla właściciela biznesu ?
    Czy można się bez niego obejść ?

  153. Zbyszek Kulesza 23 stycznia 2013 w 17:45- Odpowiedz

    Świetny wywiad. Gratuluję i dziękuję.
    Jestem bardzo ciekaw czy Twoje sukcesy są bardziej efektem zimnej kalkulacji i konsekwencji w realizowaniu zaplanowanych ruchów czy skutkiem podążania za „przebłyskami intuicji”?

    Zbyszek

  154. Piotrek 23 stycznia 2013 w 17:44- Odpowiedz

    Jest to pytanie zarówno do Ciebie Piotrze jak i do Twojego gościa.
    Chodzi mi o uczciwość względem np. ZUS. Jaki jest Wasz stosunek do tych kwestii. Czy szukanie jak ominąć tę „grabież” to brak uczciwości – Waszym zdaniem? Jam mam swoje zdanie na ten temat ale jestem ciekaw jak inni wierzący w Wszechmogącego Boga patrzą na te sprawy.
    Moim zdaniem, od 1945 roku niema Polski – prawdziwej. Jesteśmy dziś, jako Polska zarządzani przez ludzi, którzy służą grupom przestępczym. Im więcej pieniędzy pozostanie w rękach zwykłych ludzi tym mniej zostanie wytransferowanych po za Polskę.

  155. Wojtek - modelarski e-biznes 23 stycznia 2013 w 17:40- Odpowiedz

    Moje pytania:

    Chciałbym dowiedzieć się więcej o kulisach nawrócenia Krzysztofa i o tym jak przełożyło się na pierwsze decyzje w biznesie.
    Druga sprawa jakie kompetencje powinien mieć właściciel biznesu – bardziej operacyjne czy bardziej fachowe w danej dziedzinie? Czy każdy nadaje się do jego prowadzenia?

  156. Maciej 23 stycznia 2013 w 17:38- Odpowiedz

    Witam. Z tego wywiadu wynika, że ciekawie zarabia się, kiedy coś się tanio kupuje i drogo sprzedaje. Najlepiej bardzo drogo, 10x drożej. Pan Krzysztof znalazł niszę w postaci zakupu-sprzedaży firm produkcyjnych (kupuje je tanio, po czym wprowadza na giełdę). Oczywiście na odpowiednio wyższym poziomie finansowym niż handel kosiarkami do trawy.
    Ja chciałem zapytać o szczegóły tego typu działalności.
    – Jak takie firmy (przedmiot transakcji) się wyszukuje/tworzy?
    – Jak przeprowadza się takie transakcje (proces wejścia na giełdę, zakończony sukcesem)?
    – Jak wyprowadza się (czy w ogóle warto wyprowadzać) pieniądze na prywatne konto?
    – Jak wyglądają sprawy podatkowe?

  157. Jan Wnukowicz 23 stycznia 2013 w 17:31- Odpowiedz

    Ciekawa rozmowa, tak jakby od niechcenia można zostać miliarderem.
    Bardzo mnie interesuje sposób radzenia sobie z rodziną przy rozwijaniu biznesu.
    Wpływ środowiska na nasze poczynania, działanie „hamulcowych”.
    Jakim sposobem można ich ominąć, wyłączyć z wpływu na działanie biznesu ?

  158. jola 23 stycznia 2013 w 17:14- Odpowiedz

    Wielkie dzięki za wywiad. Słuchanie praktyków biznesu jest zawsze pasjonujące.

    Moje pytania do Krzysztofa:

    1. Jak sobie radziłeś, gdy w wyniku prowadzenia biznesu zwiększała się coraz bardziej różnica poziomu materialnego między Tobą a jakąś częścią Twojej rodziny (nawet dalszą)? Wydaje mi się to nieuchronne, bo przecież nie każdy w rodzinie jest dobrze prosperującym przedsiębiorcą. Czy to wpływa (wpływało) na Wasze wzajemne relacje? To jest, w moim przekonaniu, dość trudna sytuacja, bo osoba, która nigdy nie prowadziła swojego biznesu, nie jest w stanie zrozumieć przedsiębiorcy – jego sposobu myślenia i działania, co ma swoje określone konsekwencje.

    2. Jakie są Twoim zdaniem najważniejsze wskazówki, jeśli chodzi o zatrudnianie i zwalnianie ludzi w swoim biznesie? Czy popełniałeś jakieś błędy w tym zakresie, o których możesz coś opowiedzieć?

  159. marta sz 23 stycznia 2013 w 16:57- Odpowiedz

    Co sprawiło ,że się nawróciłeś? Byłeś niewierzący ? (czy byłeś niewierzącym i niepraktykującym katolikiem?
    Dlaczego uważasz, że to do czego doszedłeś nie było sprawą twoich wyborów? , czyich brata, boga ?
    Bardzo proszę o odpowiedzi.

  160. DARIUSZ 23 stycznia 2013 w 16:22- Odpowiedz

    Witaj Piotrze ,
    Dziękuje bardzo za przesłanie mi tego filmu z wywiadem z Krzysztofem Jędrzejewskim.
    Przyznam , że postać znałem tylko do tego momentu z listy bogatych Polaków nie słuchałem nigdy jego tak osobistych wypowiedzi. Skłaniają one wielu bardzo istotnych spraw nad sobą i swoim życiem. Szczególnie istotne jest, kiedy już kilka razy stawałem na skraju przepaści , pomogłem bardzo wielu osobom w życiu , kilka razy dałem się naiwnie oszukać
    a kiedy sam potrzebowałem pomocy nikt się nie odezwał…
    Pytanie do gościa to: Kiedy i co zadecydowało ,że aspekt wiary stał się tak istotny dla prowadzenia biznesu i co miało znaczący wpływ na taką zmianę w jego postępowaniu
    dosłownie kto lub co było motywem takiej zmiany w postępowaniu.

    Pozdrawiam ,Dariusz

  161. Mieczysław 23 stycznia 2013 w 15:55- Odpowiedz

    Piotrze wspomniałeś w jednym z ostatnich nagrań video, że uczyłeś się w elitarnej szkole średniej w Gdańsku. Jeżeli dobrze pamiętam ojciec Piotra Majewskiego był informatykiem i stąd podstawy oraz zainteresowanie tą branżą wyniósł on z domu. Czy u Krzysztofa było podobnie – chodzi o wykształcenie, tradycje rodzinne?

  162. Darek 23 stycznia 2013 w 15:42- Odpowiedz

    Pytanie: w jaki sposób radzi Pan sobie z nieuczciwymi / kłopotliwymi kontrahentami? Co na przykład zrobiłby, gdy ktoś długo zwleka z płatnością, a nie jest to jednoznaczna sytuacja (wiadomo, że boryka się w swoim biznesie z trudnościami).

    • bezdomny_kot 23 stycznia 2013 w 18:20- Odpowiedz

      Przerażające. Jeżeli, ktoś z tego wywiadu wyniósł jakieś korzyści. To lepiej nich się nie bierze za interes. Jedyna jego rada to wiara w Boga. Praktycznie można zrozumieć tyle, że to za sprawa Boga doszedł do majątku. Żadnych konkretów. Żenada. Jedną spójną właściwością tej teorii jest to, że w swoim życiu spotkał w odpowiednim czasie, odpowiedniego człowieka i swoje „5 minut”. Cała tajemnica. Bez tych dwóch, składników nie byłby w stanie powtórzyć tego sukcesu.

  163. Agnieszka 23 stycznia 2013 w 15:31- Odpowiedz

    Jakie cechy charakteru pomogły Panu dojść do tego miejsca w którym jest Pan teraz?

  164. Marek 23 stycznia 2013 w 15:31- Odpowiedz

    1. W co dzisiaj warto zainwestować wolne środki?
    2. Czy obecnie jest dobry czas na kupowanie akcji spółek na GPW?
    3. Jaka jest przyszłość mikro firm w Polsce?

    • Piotrek 24 stycznia 2013 w 01:04- Odpowiedz

      Marku.. prawda jest taka, że na każde z twoich pytań można odpowiedzieć: „Tak” i „Nie”. Tzn, chodzi mi, że można odpowiedzieć kreśląc pozytywny scenariusz (dla mikro firm), dla inwestowania… ale można nakreślić też negatywny scenariusz. I obie odpowiedzi będą poprawne. Prawda jest taka, że w tym całym inwestowaniu i w tym całym prowadzeniu biznesu chodzi o 3 czynniki: predyspozycje inwestora/biznessmana (z jego pomysłowością, reaktywnością, skłonnością do podejmowania ryzyka, szukania okazji i szans), jego wiedza i doświadczenie.. Osoby z niewielką (lub brakiem) wiedzą/doświadczeniem w inwestowaniu/prowadzeniu biznesu (do których i ja sam się zaliczam) będą zadawały takie pytania i czekały na odpowiedzi, które je przekonają do zainwestowania/założenia firmy.. Problem w tym, że ten brak wiedzy i doświadczenia prowadzi nieuchronnie do sytuacji, że nasze inwestycje/biznes nie są najbardziej trafionymi/udanymi. Doświadczony biznesmen/inwestor z dużą wiedzą będzie sobie doskonale radził, nawet wtedy gdy wszyscy wokół będą mówili, że nie czas na inwestowanie, zakładanie biznesu.

      Jeszcze jakiś czas temu myślałem podobnie.. zmieniło się to ostatnio.. po przeczytaniu kilku książek i wzięciu udziału w kilku takich kursach internetowych z inwestowania / rozwoju osobistego.

  165. Błażej 23 stycznia 2013 w 15:12- Odpowiedz

    Moje pytania:
    1. Twój brat, musiał być niezłym gościem. Skoro zarobił na giełdzie tak dużą kasę aby w rozliczeniu przejąć większościowe udziały. Dlaczego popełnił samobójstwo? Nie miał celu? Prowadziłeś w jego imieniu biznes, który zarabiał. Jakie między wami panowały relacje? Napewno macie inne charaktery, jak się dogadywaliście?
    2. Jak sobie poradziłeś ze śmiercią brata vs prowadzenie biznesu?
    2. Czy w tygodniu pracujesz tak dużo, że np. widujesz rodzinę co drugi dzień? a niedzielę poświęcasz dla nich?
    3. Na czym się skupiasz w biznesie? Na klientów długo trzeba pracować, trzeba świadczyć usługi/produkować maszyny na bardzo wysokim poziomie aby klient był zadowolony.
    4. Czy szybko podejmujesz decyzję?
    5. Kredyt. Mówisz, aby ostrożnie go zaciągać. Ryzyko jest zawsze, ale czy w przypadku dużych inwestycji – np. kredyt na 6 mln, który wydawałoby się gwarantuje zysk. Ryzykujesz? Podejmujesz wyzwanie, czy rezygnujesz?

    Pozdrawiam serdecznie.

  166. Sylwek (SukcesAukcjonera.pl) 23 stycznia 2013 w 14:54- Odpowiedz

    Pytanie do Krzysztofa.
    Czy lepiej jest zatrudniać najlepszych fachowców w danym temacie (oczywiście z bardzo dobrą pensją) czy też może człowieka z odpowiednimi predyspozycjami by zostać dobrym fachowcem w danym temacie (za dużo mniejszą pensję) i później w niego inwestować.

  167. Franciszek 23 stycznia 2013 w 14:34- Odpowiedz

    Dzięki za możliwość poznania poglądów Miliardera.Proszę o bardzo,bardzo częste powtarzanie na każdym kroku-to nie finanse,ani pomysły na biznes są najważniejsze.Pozdrawiam serdecznie.

  168. Michal Witkowski 23 stycznia 2013 w 14:29- Odpowiedz

    Ciekawy wywiad! Dzięki

  169. Andrzej Cienciała 23 stycznia 2013 w 14:28- Odpowiedz

    Aż przyjemnie zobaczyć taki wywiad (na luzie).
    Z niektórymi „biznesmenami” po zarobieniu ich pierwszych 100 tyś. nie można normalnie po ludzku porozmawiać (jeżeli nie widzą w tej rozmowie interesu).
    A aspekt Boga w biznesie i rozmowa osób z różnych denominacji podważa stwierdzenia z komentarzy artykułu Piotra o Jezusie, że chodzi mu o agitację związaną z jakimkolwiek kościołem.

  170. Vitold 23 stycznia 2013 w 14:20- Odpowiedz

    Bardzo dobry wywiad. Wiele dzieki niemu zrozumialem. Mam nadzieje na wiecej takich nagran. Czekam niecierpliwie… Dziekuje p.Piotrze i pozdrawiam Vitold

  171. Mariusz 23 stycznia 2013 w 14:17- Odpowiedz

    Jaki jest twoj sens Zycia Krzysztofie?

  172. Adrian Kamiński 23 stycznia 2013 w 14:09- Odpowiedz

    Witam,

    Moje pytanie to : W jaki sposób radził sobie z samym sobą, kiedy pojawiały się wątpliwości do tego jakieś potyczki, myśli czy to wszystko się uda czy to dobra droga ?

    Pozdrawiam
    Adrian Kamiński

  173. Bartek Popiel 23 stycznia 2013 w 14:07- Odpowiedz

    Rewelacyjny wywiad i ponadczasowe wskazówki. To jest właśnie to – ludzie często są mamieni wizją wielkich zysków, więc startują bo ktoś im obiecuje złote góry, a później wielkie rozczarowanie. Cóż, sam przez to swego czasu przechodziłem.

    Natomiast kiedy zacząłem drążyć i szukać PO CO JA TU WŁAŚCIWIE JESTEM? To wiele się zmieniło.

    Znalezienie własnej misji, powołania jest bardzo, ale to bardzo ważne. Osobiście nie wierzę, żeby przedłużenie gatunku było jedyną rolą jaką mamy tu do odegrania.

    Każdy ma do zrealizowania coś, czego nie może zrobić NIKT INNY. Może będzie malował, może śpiewał, może robił biznes, uczył biznesu, inspirował do zmian czy cokolwiek innego.

    Świat to orkiestra – jeden gra na skrzypcach, inny puka w trójkąt, a jeszcze inny dmucha w puzon 🙂

    Pozdrowienia!

    • Tomasz Idaszek 23 stycznia 2013 w 21:51- Odpowiedz

      Jeszcze inny zaś rozwija biznesy, by zajać się polityką i wreszcie coś w tym kraju zmienić długoterminowo na lepsze.

      Zarówno działania Piotra jak i Twoje śledzę ze szczególną uwagą.
      Dobrze, że jesteście.
      Po prostu.

      Pozdrawiam.

  174. skorupa 23 stycznia 2013 w 13:54- Odpowiedz

    Bardzo dobry materiał, dużo cennej wiedzy.

    Wielkie podziękowania dla Ciebie i dla pana Krzysztofa za podzielenie się doświadczeniem.

Zostaw komentarz